2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jan_de
    jan_de :

    I pomyśleć, że o mały włos, a UE podpisałaby umowę stowarzyszeniową z Janukowyczem… Z tym „dyktatorem” porównywalnym dziś z komunistycznymi… I podobno ten satrapa w 80% dostosował prawo ukraińskie do unijnego… Nawet ta słynna dziś, „ustawa językowa” (uchylona przez nowe władze) też wpisywała się w te działania… Zastanawia jedno? Trzeba było Majdanu, by UE „przejrzała na oczy”? A może jest tu „drugie dno”?