Prezydent Tomislaw Nikolić po raz pierwszy przeprosił za masakrę w Srebrenicy w 1995 r., gdzie zamordowanych zostało 8 tys. muzułmanów.

„Klękam i proszę o wybaczenie dla Serbii za zbrodnie popełnione w Srebrenicy. Proszę o wybaczenie za zbrodnie popełnione przez każdego, kto czynił to w imieniu naszego kraju i narodu” – mówił Nikolić podczas wywiadu w bośniackiej telewizji państwowej. Na You Tube już zamieszczono fragmenty rozmowy, która ma zostać wyemitowana w całości w maju.

Portal Blix.ba podał, że serbski prezydent wkrótce ma się udać do Srebrenicy.

Masakra w Srebrenicy to wciąż nierozliczony rozdział serbskiej historii. Wprawdzie trzy lata temu serbska Skupsztina przyjęła rezolucję potępiającą masakrę z lipca 1995 r., ale w ocenie większości komentatorów był to pusty gest, wykonany wyłącznie dla tego, że Belgradowi zależało na rozmowach akcesyjnych z Unią Europejską. W dokumencie parlament potępił popełnioną zbrodnię i przeprosiła za to, że serbski rząd zrobił tak mało, by ją powstrzymać, ale nie padało tam słowo „ludobójstwo”, więc Bośniacy odebrali rezolucję, jako policzek.

W dniach od 12 lipca do 16 lipca 1995 r. zbrojne oddziały Serbów w okolicach miasta Srebrenica, przy bierności sił międzynarodowych na miejscu, dokonały masakry 8 tys. muzułmańskich mężczyzn i chłopców. Masakra uznawana jest za największe ludobójstwo w Europie od czasu Drugiej Wojny Światowej.

rp.pl



Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz