Bronisław Komorowski spotkał się z macedońską Polonią. Prezydent wraz z małżonką odbywają oficjalną wizytę w Macedonii.
Powerus chce wykorzystać ukraińskie oprogramowanie Swarmer do koordynowania rojów bezzałogowców w konkursie Pentagonu Drone Dominance. Technologia ma zwiększyć możliwości operatorów dronów FPV i pomóc amerykańskiej firmie w rywalizacji o kontrakt wojskowy – donosi Forbes.
W zeszłym miesiącu w Stanach Zjednoczonych amerykański producent dronów Powerus ogłosił partnerstwo z ukraińską firmą Swarmer, aby zintegrować technologię zarządzania rojami bezzałogowców w rywalizacji o kontrakt Pentagonu na drony FPV – opisał sprawę „Forbes”.
Swarmer opracowuje oprogramowanie do koordynowania rojów dronów. Powerus jest jednym z 48 uczestników konkursu Pentagonu Drone Dominance, którego celem jest szybkie zwiększenie produkcji tanich uderzeniowych dronów FPV.
Nina Ostanina, przewodnicząca komisji Dumy Państwowej do spraw ochrony rodziny, oskarżyła rosyjski rząd o ukrywanie skali kryzysu paliwowego. Według niej z pracy wyłączona została niemal jedna trzecia rosyjskich rafinerii, a skutki niedoborów mogą uderzyć w ceny żywności przed jesienią. (more…)
Andrij Sybiha zaproponował działania mające obniżyć napięcia w relacjach z Polską po rozmowie ze swoim odpowiednikiem Radosławem Sikorskim. Plan deeskalacji konfliktu ma zawierać m.in. spotkania historyków oraz zwrócenie się do duchownych oby państw, żeby wykorzystali swój autorytet do prowadzenia dialogu.
3 lipca szef dyplomacji Ukrainy Andrij Sybiha podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim zaproponował pakiet działań antykryzysowych w relacjach polsko-ukraińskich.
„Zaproponowałem pakiet działań antykryzysowych” — przekazał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Marcin Bosacki stwierdził, że kult Bandery nie blokuje Ukrainie wejścia do Unii Europejskiej, ale Polska oczekuje od Kijowa poważnych reform i konkretnych działań.
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki w programie „Gość Wydarzeń” Polsat News rzywołał zapewnienia strony ukraińskiej dotyczące decyzji o nadaniu jednej z elitarnych ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
„Ukraińcy nam cały czas mówią, dzisiaj też to zostało powtórzone, że nie było w tym żadnego intencjonalnego wpływu w celu zahaczania czy dokuczania Polsce. Jeśli tak, to oczywiście oczekiwalibyśmy korekty tej decyzji. No niestety, przez wiele tygodni, równo miesiąc oczekiwań na to, to niestety mamy pewne rzeczy, które mogłyby być eskalacją” — ocenił Bosacki.
Krzysztof Bosak ocenił, że Polska powinna zmienić dotychczasową politykę wobec Ukrainy, jeśli Kijów nie wycofa się z gloryfikacji OUN i UPA. Wicemarszałek Sejmu wskazał na potrzebę ograniczenia dobrowolnej pomocy finansowej oraz wycofania się ze spłacania unijnej pożyczki na rzecz Ukrainy, podobnie jak zrobiły to Węgry i Słowacja.
Lider Konfederacji ocenił w rozmowie z Piotrem Witwickim w Polsat News, że podejście polskich polityków do Ukrainy powinno było zostać zmienione już wcześniej. Wicemarszałek Sejmu stwierdził, że jeżeli Ukraina nie wycofa się z gloryfikacji OUN i UPA, Polska powinna zrezygnować z części pomocy dla tego państwa.
„Tak długo, jak gloryfikowani są ludobójcy i tak długo, jak nie mamy zgody, taką, jaką np. mają Niemcy na dokonywanie ekshumacji swoich ofiar, uważam, że tak. Uważam, że to jest poniżej godności szanującego się państwa i narodu, żeby kogoś, kto aktywnie znieważa czy obraża drugą stronę, finansować go i wpychać mu swoje dary w ramiona, kiedy on tego nie chce” — powiedział.
W sobotę, 4 lipca, w Stanach Zjednoczonych trwają obchody 250. rocznicy przyjęcia Deklaracji Niepodległości. Główne wydarzenia zaplanowano w Waszyngtonie, Nowym Jorku i Los Angeles, choć część uroczystości zakłóciła fala upałów.
W programie rocznicowych obchodów znalazły się koncerty, pokazy lotnicze, wystawy, wydarzenia patriotyczne, międzynarodowy przegląd morski i parada żaglowców w Nowym Jorku oraz wielki pokaz fajerwerków w Waszyngtonie.
Część wydarzeń rozpoczęła się już wcześniej. W piątek prezydent Donald Trump wystąpił pod Mount Rushmore, gdzie mówił o amerykańskim wyjątkowym charakterze i ostrzegał przed komunizmem.






























