Szefowa polskiego rządu stwierdziła, że nie pozwoli na podporządkowanie polskich interesów innym.

Podczas przemówienia podczas spotkania z mieszkańcami Pułtuska Beata Szydło powiedziała: UE musi być zjednoczona i Polska zrobi wszystko, żeby tak się stało; wywalczyliśmy sobie miejsce w UE ciężką pracą i nie pozwolimy się z niej wypchnąć, nie pozwolimy, by polskie interesy zostały podporządkowane interesom innych.



CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Kluczowa interpelacja Roberta Winnickiego – pyta o wyjście z UE i odzyskanie niepodległości

Zdaniem premier Unia pogrążona jest w kryzysie, który od wielu miesięcy nie jest rozwiązywany, dlatego że dla wielu polityków europejskich jest wygodny. Beata Szydło uważa również, że wielu polityków z UE zastanawia się też wielu pewnie się nie podoba, że Polska jest bezpiecznym, spokojnym państwem, które się rozwija i będzie się rozwijało. Dodała także: I mówimy bardzo głośno o tym, co nam się nie podoba w Unii Europejskiej, bo to nie jest tak, że UE składa się z tych państw, które mają przywilej do bycia w niej i tych, którzy muszą cały czas dziękować, że zostali do tego grona wpuszczeni.

Według premier Szydło ci, którzy mówią o rozbiciu UE, mówią właśnie o Europie różnych prędkości. […] My mówimy bardzo jasno: Europa musi być zjednoczona, Unia Europejska musi być zjednoczona i Polska zrobi wszystko, żeby tak się stało. I nie jesteśmy tu osamotnieni, jak mówią dzisiaj ci, którzy uderzają w polski rząd i niestety są to również politycy tutaj, w Polsce, polskiej opozycji, którzy wieszczą jakieś dramaty.

kresy.pl / interia.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. malkontent
    malkontent :

    Prawdziwe intencje poznaje się po czynach nie po słowach :-((( Broszka słowo w słowo kłamie jak jej szef ajatollah, im bardziej chcą opuszczenia UE tym głośniej krzyczą, że ich ktoś chce usunąć z niej hehehe:-((((. Typowa pisdzielska narracja :-(((( Ważny interes mafii a nie Polski i Polaków.

    • tytus :

      Normalnie jakbym czytał wybiórczą, Kurski to ty? Widzimy tutaj klasyczny przypadek paranoi, człowiek widzi to co chce zobaczyć, każde słowo jest dla niego kłamstwem. Tak Ci się podoba hegemonia Niemiec w UE i narzucanie jej poglądów innym państwom? A może tak Ci się podobają islamscy imigranci i chciałbyś ich przyjąć do swojego domu? Umiesz napisać post bez obrażania innych i bez gimnazjalych emitikonów?