Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Były przewodniczący SPD Matthias Platzeck i były szef Urzędu Kanclerza Federalnego Ronald Pofalla z CDU spotkali się w poniedziałek 13 lipca 2026 roku w Baku z przedstawicielami rosyjskich elit związanymi z Kremlem.
Według ustaleń niemieckich mediów tamtejsze służby bezpieczeństwa oceniają prowadzone za zamkniętymi drzwiami rozmowy jako rosyjską operację wpływu, której celem może być oddziaływanie na politykę Niemiec.
Do spotkania doszło w pięciogwiazdkowym hotelu Four Seasons w stolicy Azerbejdżanu. Platzeckowi i Pofalli towarzyszył Tim Guldimann, były ambasador Szwajcarii w Niemczech. Niemiecko-szwajcarska grupa przybyła do Baku w niedzielę wieczorem bezpośrednim lotem z Berlina.
Poznańska policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy usłyszeli zarzuty publicznego nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym. Mieli oni wywiesić baner z przekreśloną ukraińską flagą i napisem „Koniec gościny, niewdzięczne sk...syny”. W miejscowości pojawiły się również inne transparenty, jeden z nich nawiązywał do UPA, a kolejny do rzezi wołyńskiej.
W sobotę w nocy przy ulicy Dworcowej w podpoznańskiej wsi Owińska wywieszono między latarniami baner. Po zgłoszeniu na miejscu pojawili się policjanci i technik kryminalistyki, a w środę funkcjonariusze poinformowali o zatrzymaniu dwóch podejrzanych.
Sąd Rejonowy w Zamościu uznał Oliwię Olejniczak, działaczkę Młodzieży Wszechpolskiej, za winną nawoływania do nienawiści podczas pikiety antyimigracyjnej. W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd odnosił się m.in. do haseł „Polak w Polsce gospodarzem” i „to mogłaś być ty”. (więcej…)
Berlin i Paryż rozpoczęły współpracę w dziedzinie odstraszania nuklearnego, która ma uzupełniać system bezpieczeństwa NATO. Jesienią Bundeswehra weźmie udział we francuskich manewrach, a oba państwa przeanalizują możliwość opracowania nowej doktryny.
W piątek w bazie lotniczej Nörvenich pod Kolonią kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron zainaugurowali praktyczną współpracę obu państw w dziedzinie odstraszania nuklearnego, zapowiadając udział niemieckich sił konwencjonalnych we francuskich ćwiczeniach jądrowych.
Niemiecko-francuska Rada Obrony i Bezpieczeństwa obradowała w hali serwisowej lotniska wojskowego. Spotkanie odbyło się w ramach wspólnych konsultacji rządowych, podczas których przywódcy obu państw omawiali również obronę przeciwrakietową, systemy uderzeniowe dalekiego zasięgu oraz przyszłość wspólnych projektów zbrojeniowych.
Środowe zwycięstwo reprezentacji Argentyny nad Anglią w półfinale mistrzostw świata w piłce nożnej przyprawione zostało ostrą manifestacją polityczną o rewizjonistycznym charakterze.
Sam mecz rozpoczął się ostro w wymiarze sportowym. Już od początku gra przybrała formułę starcia fizycznego, pierwsza połowa wypełniona została faulami, zwłaszcza ze strony Argentyńczyków. Mimo to na prowadzenie zdołali wyjść, choć już w 10 minucie drugiej połowie reprezentanci Albionu. Gola strzeliła dla nich Anthony Gordon. Argentyńczycy odpowiedzieli dopiero 85 minucie trafianiem Enzo Fernandeza, w przypieczętowali los Anglików strzałem w bramkę Lautaro Martineza, już doliczonym czasie gry.
Obrońcy tytułu mistrzów świata kolejny raz zwyciężyli więc w konfrontacji mającej polityczny podtekst. Związany jest z wojną jaką dwa państwa stoczyły 1982 roku a położone na południowym Atlantyku Wyspy Falklandzkie, przez Argentyńczyków nazywane Malwinami.
Pierwszy Eurofighter Typhoon zbudowany dla Niemiec w standardzie Tranche 4 wykonał dziewiczy lot w Bawarii. Maszyny zamówione w ramach programu Quadriga mają zastąpić najstarsze samoloty Luftwaffe i utrzymać znaczenie niemieckiego lotnictwa bojowego na kolejne dekady. (więcej…)
Zyga jak zwykle kłamie, bo Krym nie jest anektowany, lecz inkorporowany przez Rosją na prośbę jego mieszkańców. Co do przesyłu energii elektrycznej na Krym, to Ukraina łaski nie robi, bo tę energie z dużą nadwyżką przesyła Rosja. Jeżeli pseudopatrioci banderowscy odetną całkowicie Krym, to natychmiast Ukraina straci połowę swojej energii elektrycznej, bo Rosja przerwie wysyłanie do niej energii produkowanej w Rosji. Po zniszczeniu Donbasu, ukraińskie elektrownie nie mają antracytu, którego używają do opalania kotłów, a za import z Afryki Płd trzeba płacić w twardej walucie.
Widzisz jajec, czytać ze zrozumieniem nie potrafisz. Nigdzie nie napisałem, że trzeba wysłać czołgi na Lwów. Nigdy się nie pogodzę z tym, że Lwów jest pod okupacją, jednak akurat w tym przypadku zmiana granic TERAZ byłaby bardzo złym pomysłem. Jednak trzeba zrobić wszystko by kiedyś miasto wróciło do Macierzy. Lwów jest polski, zawsze będzie, tymczasowa administracja okupanta tego nie zmieni. To że Ukraińcy niszczą polskość wszędzie gdzie się da, nie zmieni też faktu, że to polskie miasto, arcypolskie. Poza tym to przestań bredzić o puszce Pandory, granice nie tak dawno zmieniły się w Serbii i jakoś Polska nie protestowała, rozpadła się Czechosłowacja i też nikt nie płakał. A poza tym to niby dlaczego mamy sprzeciwiać się zmianie granic Ukrainy? To jakaś świętość? Im Ukraina mniejsza tym lepiej, tym większe szanse powrotu Lwowa.
Lwów jako kamienice i ulice, może sobie nawet być Estoński, rzecz w tym, że tam jest ogromna Polonia, w znacznej mierze ukryta, podobnie wokół Lwowa. Sambor, Drohobycz etc. i okoliczne wsie. Oczywiście, że nie chodzi o wszczynanie wojny, tylko o przygotowanie się, na okoliczność zmiany granic. Do tego potrzeba najpierw odzyskać władzę w Polsce, a to może potrwać, bo rząd PIS to będzie patriotyczny tylko z nazwy. W Szczecinie mniejszość niemiecka to jakiś promil, ale taki Jajec jest tu od straszenia kacapią i zmianą granic na zachodzie – „A gdy ze szkoły do domu wraca bomby buduje, TO JEGO PRACA”.