Szef MSWiA Tomasz Siemoniak oświadczył, że pożarem hali magazynowej w gdańskiej dzielnicy Nowy Port zajmuje się ABW.

W niedzielę po południu wybuchł pożar na hali magazynowej na terenie Nowego Portu w Gdańsku. Na miejsce zadysponowano kilkanaście zastępów straży pożarnej i dwa statki gaśnicze. Pożar objął przestrzeń o powierzchni ok. 400 metrów kwadratowych.

W poniedziałek szef MSWiA i koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak skomentował zdarzenie w rozmowie z Rzeczpospolitą.

“Od pewnego czasu nigdy nie wykluczamy takiego wątku. Z rutyny włącza się ABW w różne działania. W to też się włączyła. Tak jak i w przypadku poprzednich sytuacji trwają postępowania, działania, staramy się te informacje chronić” – oświadczył minister.

Zwrócił uwagę, że służby wiedziały o planowanych na terytorium RP aktach dywersji. “Były próby przeprowadzenia ich na terytorium Polski. Każdy bardziej spektakularny pożar jest przedmiotem analizy – jeśli tylko jest cień podejrzenia, że nie jest to przyczyna rutynowa, jeśli można tak powiedzieć, to włącza się ABW” – powiedział.

“Ale też trzeba powiedzieć, że mamy upalne lato i pewna suma pożarów się zdarzała zawsze” – podkreślił Siemoniak. “W ostatnich dniach było kilka takich pożarów, które, w naszej ocenie, wymagają analizy służby specjalnej pod kątem tego, czy nie są powiązane z aktami dywersji” – podsumował minister.

W nocy z piątku na sobotę wybuchł pożar w hali produkcyjnej przetwórstwa spożywczego, w miejscowości Malec. Z ogniem walczyło 200 strażaków.

Przypominamy, że 28 czerwca około godziny 4:00 na terenie Stacji Linii Hutniczo-Szerokotorowej Sławków doszło do pożaru, na obszarze dzierżawionym przez klienta spółki PKP LHS. W wyniku pożaru spłonęły między innymi samochody ciężarowe, sprzęt przeładunkowy.

dorzeczy.pl / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności