W przestrzeni publicznej pojawiają się sprzeczne doniesienia w sprawie poszukiwań śmigłowca, który przewoził prezydenta Iranu Ebrahima Raisiego. Komisja Europejska poinformowała, że na prośbę Iranu uruchomiła usługę mapowania satelitarnego w ramach programu Copernicus, aby wspomóc poszukiwania.

Śmigłowiec z prezydentem Iranu rozbił się w niedzielę w pobliżu miasta Dżolfa w irańskiej prowincji Azerbejdżan Wschodni. “Na prośbę Iranu o pomoc aktywujemy usługę mapowania w ramach szybkiego reagowania programu Copernicus, w związku z wypadkiem helikoptera, na którym według doniesień znajdował się prezydent Iranu i jego minister spraw zagranicznych” – przekazał na platformie X unijny komisarz ds. zarządzania kryzysowego Janez Lenarczicz. Copernicus jest unijnym programem satelitarnej obserwacji Ziemi realizowanym przez Komisji Europejskiej. Pomoc zaoferowały także m.in. Rosja, Turcja, Azerbejdżan i Armenia.

Później irańskie media, a także niektóre zagraniczne agencje poinformowały o odnalezieniu śmigłowca. Jednak kilka minut potem tym doniesieniom zaprzeczył Czerwony Półksiężyc.

Tymczasem irański urzędnik przekazał agencji Reuters, że ratownicy z trudem dotarli na miejsce zdarzenia. Jak dodał, życie Raisiego i ministra spraw zagranicznych Hosseina Amirabdollahiana jest “zagrożone w następstwie katastrofy helikoptera”.

Prezydencki konwój miał składać się z trzech śmigłowców. Dwa pozostałe, które przewoziły ministrów i niższych rangą urzędników, dotarły do celu. Powodem zdarzenia miały być m.in. złe warunki pogodowe. Prezydent Raisi wracał z ceremonii otwarcia tamy na granicy Iranu z Azerbejdżanem.

Czytaj także: Iran ostrzega Izraelczyków, że uzyska broń jądrową

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply