Rotmistrz Witold Pilecki awansowany pośmiertnie na stopień pułkownika. Decyzję w tej sprawie podjęło Ministerstwo Obrony Narodowej.
Zmiany w specustawie ograniczają krąg obywateli Ukrainy, którzy mogą korzystać z finansowanego przez państwo pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka kilka tysięcy osób może utracić prawo do bezpłatnego zakwaterowania.
Od 1 lipca w Polsce obowiązuje kolejny etap wygaszania nadzwyczajnej pomocy dla obywateli Ukrainy, którzy po nasileniu się wojny na Ukrainie korzystali z bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania.
Zmiany wynikają z ustawy z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań przewidzianych w specustawie o pomocy obywatelom Ukrainy. Specustawa została przyjęta w marcu 2022 roku po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i określała zasady wsparcia udzielanego obywatelom tego państwa w Polsce.
Najważniejsi politycy Litwy uzgodnili w czwartek, że z konstytucji należy usunąć przepis zakazujący rozmieszczania broni jądrowej na terytorium państwa. Prezydent Gitanas Nauseda ocenił, że obecny art. 137 jest przestarzały i ogranicza udział Litwy w systemie odstraszania NATO.
2 lipca prezydent Gitanas Nauseda poinformował po spotkaniu z kierownictwem Sejmu i rządu oraz przewodniczącymi frakcji parlamentarnych, że najważniejsi politycy Litwy uzgodnili potrzebę usunięcia z konstytucji zapisu zakazującego rozmieszczania broni jądrowej na terytorium państwa.
Uzgodnienie w sprawie konstytucji
Obecnie art. 137 konstytucji stanowi, że na terytorium Litwy nie mogą znajdować się broń masowego rażenia ani bazy wojskowe obcych państw. Litewskie władze chcą usunąć ten zapis, aby państwo mogło w pełni uczestniczyć w systemie odstraszania NATO.
Premier Bułgarii Rumen Radew zapowiedział, że Sofia zgłosi zastrzeżenia wobec 21. pakietu sankcji UE przeciw Rosji. „Zrobię to, ponieważ bronię bułgarskiego interesu narodowego” — oświadczył.
W piątek w Zgromadzeniu Narodowym premier Bułgarii Rumen Radew zapowiedział, że Sofia zgłosi zastrzeżenia wobec 21. pakietu sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji, wskazując na konieczność ochrony interesu narodowego i bezpieczeństwa energetycznego państwa.
„Czy jestem gotowy zgłosić zastrzeżenia do 21. pakietu sankcji? Nie chodzi o to, czy jestem gotowy. Zrobię to, ponieważ bronię naszego interesu narodowego” — powiedział premier.
Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta poinformował po rozmowie z sekretarzem stanu USA Marco Rubiem, że Waszyngton popiera zmianę formuły obecności amerykańskich wojsk w Polsce z rotacyjnej na stałą. Prezydencki minister zaznaczył jednak, że nie musi to oznaczać przywrócenia wstrzymanej rotacji brygady pancernej liczącej 4 tys. żołnierzy.
W środę w Waszyngtonie minister w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz spotkał się z sekretarzem stanu USA Marco Rubiem, po czym poinformował o amerykańskim poparciu dla stałej obecności wojsk USA w Polsce.
Bardzo dobre spotkanie w Białym Domu - West Wing z @SecRubio
Rosyjski projekt Rasswiet, przedstawiany przez Roskosmos jako odpowiedź Moskwy na system Starlink firmy SpaceX, już na wczesnym etapie utracił jednego z pierwszych satelitów.
Jak podał Clash Report, rosyjska firma Bureau 1440 wyniosła w marcu na niską orbitę okołoziemską pierwszą partię 16 satelitów komunikacyjnych Rasswiet. Do czerwca jeden z nich został utracony.
Chodzi o satelitę Object 4, śledzonego przez NORAD pod numerem 68363. Aparat wszedł w atmosferę po około 75 dniach od startu, ponieważ nie wykonał manewrów podniesienia orbity.
Turcja planuje sprzedać rosyjskie przeciwlotnicze systemy rakietowe S-400 krajowi trzeciemu, żeby wrócić do amerykańskiego programu myśliwców F-35. Jako najbardziej prawdopodobnego nabywcę wskazano Koreę Południową, ale rosyjscy politycy przypominają, że odsprzedaż takich systemów wymaga zgody Moskwy – wynika ze źródeł portalu Euractiv
Pozbycie się systemów S-400 umożliwiłoby Ankarze powrót do programu myśliwców F-35, z którego kraj ten został wykluczony w 2019 roku po zakupie rosyjskiego uzbrojenia. Według Waszyngtonu ich posiadanie mogło zagrażać amerykańskim technologiom, ponieważ systemy te byłyby zdolne do zbierania danych radarowych o myśliwcach F-35.
Waszyngton żądał wówczas, aby Turcja zrezygnowała z rosyjskich systemów na rzecz amerykańskich Patriotów, ale władze tureckie nie zgodziły się na to rozwiązanie. Po wykluczeniu Turcji z programu F-35 tureckie firmy straciły udział w łańcuchu dostaw części i komponentów do tych myśliwców.





























