Biały Dom zaprzecza, że zabronił dyrektor CIA, Ginie Haspel, zeznawać na zamkniętej sesji w amerykańskim Senacie.

Pompeo i Mattis poinformują amerykańskich senatorów o najnowszych wydarzeniach związanych z Arabią Saudyjską. Wielu senatorów, w tym Republikanów i sojuszników prezydenta Donalda Trumpa, nie zgadza się ze stanowiskiem Białego Domu w sprawie zabójstwa dysydynckiego dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego, które to zabójstwo, według oceny CIA, zostało wykonane na rozkaz księcia Mohammada Bin Salmana.

Trump oświadczył w zeszłym tygodniu, że Stany Zjednoczone pozostaną „niezłomnym partnerem” Arabii Saudyjskiej i poddał w wątpliwość ocenę CIA, że Mohammad Bin Salman wiedział o planie zabicia Chaszukdżiego w zeszłym miesiącu w konsulacie saudyjskim w Stambule. Portal Axios informował wczoraj, że Biały Dom miał zabronić Ginie Haspel wzięcia udziału w briefingu z Mattisem i Pompeo, pomimo tego, że senator Bob Corker, republikański przewodniczący Senackiej Komisji Spraw Zagranicznych, oznajmił w tym miesiącu, że chciałby, aby Pompeo, Mattis i Haspel przybyli do Kapitolu na tajny briefing senacki. Biały Dom zaprzecza, że nie zgodził się na udział Haspel.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że senator Bernie Sanders chce wymusić w tym tygodniu głosowanie w Senacie w sprawie zakończenia amerykańskiego zaangażowanie po stronie Arabii Saudyjskiej w wojnie w Jemenie. Rezolucja przedstawiona przez senatora Sandersa zobowiązuje prezydenta Donalda Trumpa do wycofania w przeciągu 30 dni wszystkich amerykańskich oddziałów, które działają w Jemenie lub których działalnośc ma wpływ na sytuację w tym kraju, chyba, że prowadzą bezpośrednią walkę z Al-Kaidą.

kresy.pl / reuters / axios

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz