Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski opublikowało wczoraj na swojej stronie internetowej stanowisko w sprawie rozbicia opozycyjnej manifestacji przez białoruskie siły bezpieczeństwa.

25 marca jest tradycyjnie świętowany przez białoruskich opozycjonistów jako rocznica proklamowania w 1918 roku pierwszego państwa białoruskiego w historii – Białoruskiej Republiki Ludowej. Środowiska opozycyjne od tygodni zapowiadały szczególnie wielkie manifestacje na ten dzień. Inaczej niż w przypadku wczesniejszych demonstracji w sprawie anulowania „dekretu o darmozjadach” władze zareagowały ostro. Już w ciągu dni poprzedzających 25 marca, zatrzymano wielu opozycyjnych działaczy. Tych którzy mimo wszystko postanowili demonstrować na ulicach Mińska szybko wyłapano i przewieziono na komisariaty i do aresztów.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych z niepokojem odnotowało sposób, w jaki władze Białorusi utrudniały przeprowadzenie pokojowego protestu w Mińsku 25 marca 2017 roku” – napisano na stronie internetowej naszego resortu dyplomacji. Działania białrouskiech służb bezpieczeństwa przed i w trackie manifestacji określono w oświadczeniu jako „przykłady łamania podstawowych swobód obywatelskich i praw człowieka”. Polska dyplomacja zaapelowała o „zaprzestanie stosowania przemocy przez służby porządkowe i o natychmiastowe zwolnienie zatrzymanych z aresztów”. Apel umieszczono w kontekście prefereowanych przez władze Polski ram dla stosunków z Białorusią, które są według oficjalnej Warszawy wyznaczane przez Unię Europejską, która „chce budować trwałe relacje z Białorusią” na podstawach takich jak „poszanowanie praw człowieka i podstawowych wolności, w tym wolności słowa, prawa do zrzeszania się i zgromadzeń oraz przestrzeganie praw politycznych wszystkich ruchów społecznych, zgodnie z międzynarodowymi standardami i zobowiązaniami”.

Komentatorzy pytają o przyszłość „ocieplenia” w dwustronnych relacjach Polski i Białorusi. Minister spraw zagranicznych Witold Waszyczkowski dokonał radykalnego zwrotu w stosunkach z Białorusią, teraz jego resort powrócił do krytycznego tonu.

Czytaj także: Zamknięcie Biełsatu – w dobrym kierunku ale za szybko

msz.gov.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. upadlina
    upadlina :

    „polskie” marionetki sterowane z faszyngtonu liczyły na majdan na Białorusi !!…………Tępy witek pewnie nie miałby krytycznego tonu, gdyby Łukaszenka zezwolił bandytom na przejęcie władzy w państwie (jak Janukowycz) !!……Próba wzniecenia kolejnego pożaru przy granicach Rosji !!…..Zapomnij wiciu, banderowska kanalio !!……….