Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosja obserwuje „oznaki zmiany” w stanowisku USA w sprawie porozumień osiągniętych w Anchorage, powiedział wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow.
„Rosja nadal pozostaje wierna porozumieniom osiągniętym między prezydentem Rosji Władimirem Putinem a jego amerykańskim odpowiednikiem Donaldem Trumpem na Alasce: „Nasze stanowisko się nie zmieniło. Trzymamy się dobrze znanej linii, która opiera się właśnie na porozumieniach osiągniętych przez Putina i Trumpa prawie rok temu na Alasce” - powiedział we wtorek Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
„Dialog między Rosją a USA w sprawie Ukrainy nie został przerwany" - twierdził Riabkow, ale pozwolił sobie na pewne zastrzeżenie wobec postawy Amerykanów. „Mogę potwierdzić, że ostatnio zaobserwowaliśmy oznaki zmiany stanowiska USA w stosunku do porozumień osiągniętych w Anchorage” - powiedział wiceminister.
Prezydent Czech Petr Pavel odwołał się do Trybunału Konstytucyjnego, gdy premier Andrej Babiš wykluczył go z udziału w spotkaniu NATO. Czeski rząd tłumaczy, że sam powinien bronić przyjętego stanowiska, w tym utrzymania niskich wydatków na obronność. W zeszłym roku Praga nie osiągnęła minimalnego poziomu 2 proc. PKB na wydatki wojskowe.
Od maja prezydent Czech Petr Pavel i premier Andrej Babiš toczą spór o to, kto będzie reprezentował kraj na szczycie NATO w Ankarze. Spotkanie Sojuszu odbędzie się w dniach 7–8 lipca w stolicy Turcji.
Według portalu Politico skarga kompetencyjna Pavla i późniejsze postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym mają wyjaśnić, kto jest uprawniony do decydowania o udziale głowy państwa w szczycie NATO. Trybunał ma zająć się sprawą na posiedzeniu plenarnym w środę.
Sewastopol na okupowanym Krymie został pozbawiony prądu po ukraińskim ataku na obiekty energetyczne, przekazały rosyjskie władze. Problemy z dostawami energii odnotowano także na zajętych przez Rosję terenach obwodu chersońskiego. (more…)
Ruch Obrony Granic opublikował nagranie niemieckiego radiowozu poruszającego się po ulicach Słubic, oceniając sprawę jako przykład oddawania polskiej suwerenności. Komenda Powiatowej Policji w Słubicach odniosła się do wpisu, tłumacząc, że wspólnie z funkcjonariuszami z Frankfurtu nad Odrą prowadzi wspólny zespół patrolowy.
W Słubicach Ruch Obrony Granic nagrał niemiecki radiowóz policyjny poruszający się po ulicach miasta. Sprawę skomentował lider ruchu Robert Bąkiewicz, a Komenda Powiatowa Policji w Słubicach przekazała, że funkcjonariusze widoczni na nagraniu należą do wspólnego polsko-niemieckiego zespołu patrolowego.
Niemieckie służby już nie tylko bezkarnie tłuką nas za obronę polskiej pamięci, ale swobodnie operują na terytorium RP! Radiowóz "Polizei" z rzekomo polsko-niemieckiego patrolu w Słubicach to dowód na oddawanie naszej suwerenności. Tak w praktyce wygląda polityka uległości! pic.twitter.com/25OoiOpWUU
Tomio Okamura, przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej, skrytykował na X władze na Ukrainie po nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Czeski polityk napisał, że odmawia finansowania Ukrainy, która „odwołuje się do nazistowskich kolaborantów”, oraz sprzeciwia się jej wejściu do UE i NATO. (more…)
Kamiński odesłał ukraińskie odznaczenia - Order Zasługi III stopnia i Order Jarosława Mądrego, krytykują ukraińską politykę historyczną i postawę wobec Polski.
Michał Kamiński skierował specjalny list do ambasadora Ukrainy w Polsce, Wasyla Bodnara. Zadeklarował w nim, że podjął "decyzję o zwrocie dwóch odznaczeń państwowych Ukrainy, którymi zostałem uhonorowany za działalność na rzecz integracji europejskiej Ukrainy", jak można przeczytać na portalu 300polityka, który opublikował w poniedziałek pełną treść pisma byłego wicemarszałka Senatu.
Kamiński podkreślił w swoim liście, że był politykiem proukraińskim. Przedstawił się, jako autor "pierwszego w historii Parlamentu Europejskiego raportu dotyczącego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej", współtwórca radykalnie proukraińskiej polityki prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
W Piasecznie zatrzymano białoruskiego opozycjonistę. List gończy wystawiła Białoruś