Jeden z policjantów, którzy brali udział w interwencji w izbie wytrzeźwień we Wrocławiu, podczas której zmarł obywatel Ukrainy, został zwolniony ze służby.

Jak podała w piątek dolnośląska policja, Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu zwolnił ze służby jednego z policjantów, którzy 30 lipca br. brali udział w interwencji, podczas której zmarł 25-letni Ukrainiec.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W komunikacie podano, że policjant został zwolniony na podstawie artykułu Ustawy o Policji mówiącego o „ważnym interesie służby”. Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu uznał m.in., że funkcjonariusz sprzeniewierzył się rocie ślubowania.

Wobec trzech pozostałych funkcjonariuszy biorących udział w interwencji prowadzone są postępowania dyscyplinarne. Wszyscy zostali również zawieszeni w czynnościach służbowych. Trwa procedura zmierzająca do zwolnienia ze służby jednego z nich.

Jak pisaliśmy, 30 lipca br. obywatel Ukrainy Dmytro Nikiforenko zmarł we wrocławskiej izbie wytrzeźwień. Przywiozła go tam policja po zgłoszeniu, że wieczorem wracał autobusem z pracy (według innej wersji – z imprezy z kolegami) w stanie upojenia alkoholowego – miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Według policji, mężczyzna zachowywał się agresywnie, więc zastosowano wobec niego środki przymusu bezpośredniego (kajdanki, gaz). 1,5 godziny po przywiezieniu do izby Ukrainiec zmarł, oficjalnie nie podano przyczyny zgonu. W połowie sierpnia został pochowany na Ukrainie. W czwartek 2 września br. „Gazeta Wyborcza” opublikowała artykuł, w którym twierdziła, powołując się na zapisy monitoringu, że obcokrajowiec był bity i duszony przez policjantów i pracownika izby.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura ze Świdnicy.

CZYTAJ TAKŻE: Wrocław: Ukraińcy organizują protest ws. śmierci swojego rodaka, aktywiści nawiązują do sprawy Floyda z USA

Kresy.pl / dolnoslaska.policja.gov.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz