Pracownicy rolni zza wschodniej granicy będą testowani na COVID-19 na koszt państwa

Polski podatnik zapłaci za testowanie cudzoziemców zza wschodniej granicy, którzy przyjeżdżają do Polski do pracy w rolnictwie – wynika z dzisiejszej wypowiedzi ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

Jeszcze wczoraj minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski mówił, że przybyszów zza wschodniej granicy ściąganych do pracy w rolnictwie nie można testować na obecność koronawirusa, ponieważ byłoby to uznane za niedozwoloną pomoc publiczną. Jak przekonywał, za testowanie swoich pracowników muszą zapłacić rolnicy. Dzień później okazało się, że znaleziono sposób, by koszty testów przerzucić na budżet państwa.

„Mam dobre wiadomości dla rolników legalnie zatrudniających cudzoziemców. Za niezbędne testy, wykonywane pracownikom sezonowym przyjeżdżającym z zagranicy, zapłaci budżet państwa” – ogłosił w piątek minister rolnictwa.

Wiceminister rolnictwa Ryszard Kamiński tłumaczył, że przerzucenie kosztów testowania cudzoziemców będzie możliwe po uznaniu pracowników sezonowych za pomocników rolnika ubezpieczonych w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W związku z tym koszty testów na koronawirusa pokryje KRUS.

„Państwo to wspólnota. Dobrze funkcjonuje, gdy jest współpraca i wzajemne zrozumienie. Dziękuję ministrowi Szumowskiemu, który zdaje sobie sprawę z wagi problemu” – stwierdził Ardanowski.

Zdaniem ministra rolnictwa nie ma obecnie przeszkód w zatrudnianiu cudzoziemców przy tegorocznych zbiorach. Według niego pozwoli to na zebranie wszystkich plonów i zapobiegnie wysokim cenom owoców i warzyw.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informowaliśmy, minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski powiedział w czwartek na konferencji prasowej, że polskie władze wprowadziły szereg udogodnień w sprawie zatrudniania w rolnictwie pracowników sezonowych zza wschodniej granicy. Wymieniał wydawanie wiz, usprawnianie transportu a także wyjątkowe rozwiązanie wprowadzone wyłącznie dla pracowników sezonowych w rolnictwie – pomimo obowiązku kwarantanny mogą oni wykonywać prace w gospodarstwach już od pierwszego dnia.

CZYTAJ TAKŻE: „Rz”: wielka fala zwolnień przez epidemię koronawirusa. Tańsi Ukraińcy będą wypierać Polaków?

Kresy.pl / rmf24.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jaro7 :

    Pisałem już o tym kilka dni temu,było to pewne.Polak wypowiadał się że wraca do pracy na Słowację ale pracodawca kazał mu na swój koszt zrobić sobie test.U nas polscy pracodawcy mieli robic na swój koszt pracownikom z ukrainy bo wiadomo że chodzi tu o nich.Ponieważ było to dla pracodawców za drogo zrobi to Ardanowski na koszt polskiego podatnika.Darmowe loty,testy,czekamy co jeszcze?