Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Mieszkaniec bloku z Łomży sam skosił zaniedbany trawnik na osiedlu, wskazując na wieloletnie zaniedbania ze strony spółdzielni. Ta, zamiast podziękowania, postanowiła wezwać służby, co zakończyło się mandatem dla lokatora.
W Łomży, przy ulicy Chopina, mieszkaniec bloku nr 3 Marcin Grodzki po latach zastrzeżeń wobec stanu osiedlowej zieleni samodzielnie skosił zaniedbany trawnik, po czym został ukarany mandatem przez straż miejską – podaje portal mylomza.pl.
Może Cię zainteresować: Powstanie rejestr „złych” deweloperów. Rząd ujawni otrzymane kary i opóźnione inwestycje
2 lipca w diecezji siedleckiej obchodzone jest wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Kodeńskiej, Matki Jedności. Jej sanktuarium w Kodniu nad Bugiem należy do najważniejszych miejsc kultu maryjnego na Podlasiu.
Sam obraz od stuleci łączy dzieje Rzeczypospolitej, rodu Sapiehów, prześladowań unitów i powrotu katolickiego życia religijnego na ziemie nadbużańskie.
Wizerunek Matki Bożej Kodeńskiej znajduje się w bazylice św. Anny w Kodniu. Przedstawia Maryję w królewskich szatach, z Dzieciątkiem Jezus na lewej ręce i berłem w prawicy. Według tradycji jest malarską kopią figury Matki Bożej z Guadalupe w Hiszpanii, wiązanej z papieżem Grzegorzem Wielkim. Z tego przekazu wywodzą się dawne tytuły kodeńskiego obrazu: Matka Boża Gregoriańska oraz Matka Boża z Guadalupe.
Obywatel Kolumbii zatrzymany po włamaniu do budynku Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie trafił na trzy miesiące do aresztu. Mężczyzna miał wybić szybę kamieniem i wejść do pomieszczeń administracyjnych uczelni. Policja przekazała, że cudzoziemiec przebywał w Polsce nielegalnie.
Do zdarzenia doszło w piątek około godz. 5:20 na terenie Akademii Sztuki Wojennej przy al. gen. Antoniego Chruściela „Montera” 103 w Warszawie. Według Żandarmerii Wojskowej obywatel Kolumbii przebywał na ogólnodostępnej części terenu uczelni, a następnie kamieniem wybił szybę w jednym z budynków.
Mężczyzna miał wejść do środka przez uszkodzone okno. Został natychmiast ujęty przez pracowników ochrony i przekazany policji.
Władze Mali zmagają się z rebelią Tuaregów na pustynnej północy kraju, a także z ruchem dżihadystów powiązanym z Al Kaidą. Właśnie znów przeprowadzili skoordynowaną operację ataków.
Grupa Wsparcia Islamu i Muzułamnów (JNIM) opublikowała oświadczenie, w którym wzięła odpowiedzialność za atak na kilka baz sił zbrojnych Mali. Dżihadyści twierdzą, że zajęli trzy z nich. Armia, źródła bezpieczeństwa i mieszkańcy twierdzą, że dżihadyści i ich sojusznicy z Frontu Wyzwolenia Azawadu (FLA) tworzonego przez etnicznych Tuaregów, zaatakowały w niedzielę, około godz. 5 rano siedem baz wojskowych, zrelacjonował portal Africa News.
Inaczej niż dżihadyści, armia Mali twierdzi, że odparła wszystkie ataki. Jednak rebelianci twierdzą, że walki trwają w niedzielę w mieście Anefis, jednym z ostatnich miejsc, gdzie armia utrzymuje obecność w północno-wschodnim regionie Kidal.
Andrij Sybiha zaproponował działania mające obniżyć napięcia w relacjach z Polską po rozmowie ze swoim odpowiednikiem Radosławem Sikorskim. Plan deeskalacji konfliktu ma zawierać m.in. spotkania historyków oraz zwrócenie się do duchownych oby państw, żeby wykorzystali swój autorytet do prowadzenia dialogu.
3 lipca szef dyplomacji Ukrainy Andrij Sybiha podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim zaproponował pakiet działań antykryzysowych w relacjach polsko-ukraińskich.
„Zaproponowałem pakiet działań antykryzysowych” — przekazał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
W sobotę szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Andrij Kowałenko ostrzegł, że Rosja planuje w niedzielę opublikować sfałszowane dokumenty dotyczące wydarzeń z czasów II wojny światowej, w szczególności rzezi wołyńskiej, aby pogorszyć relacje polsko-ukraińskie.
„Dyrektor FSB Rosji Bortnikow odpowiada obecnie za rosyjskie operacje informacyjne, których celem jest skłócenie Polski i Ukrainy. Funkcjonariusze FSB planują 5 lipca opublikować sfałszowane dokumenty dotyczące wydarzeń z okresu II wojny światowej, a konkretnie tragedii wołyńskiej, aby spróbować osłabić relacje polsko-ukraińskie” — napisał w komunikatorze Telegram szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Andrij Kowałenko.
FSB opublikowała raport o ustaleniu przez radziecki wywiad personaliów organizatora wołyńskiego ludobójstwa