4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. C.Y.Nik
    C.Y.Nik :

    Wszystko wskazuje na to, że był to zbrodniczy dron rosyjski, który zdradziecko zaatakował polskie pole kukurydzy. Gdyby było to coś ukraińskiego, zgodnie z tradycją nie obyłoby się bez ofiar śmiertelnych po stronie polskiej, a polskojęzyczne pajace piastujące najwyższe urzędy państwowe bredziłyby o “ukraińskim prawie do obrony”.

  2. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Obiektywnie trzeba przyznać: operator drona, który tak beztrosko sobie leciał:
    * ma gruntowną wiedzę o polskim systemie obrony powietrznej
    * pochodzi z kraju, gdzie nie są popularne linie wysokiego napięcia
    No i pytanie, co było celem:
    * baza lotnicza w Mińsku Mazowieckim?
    * a może chodziło o powtórkę Smoleńska