Agencja Uzbrojenia zawarła umowę na dostawę kolejnej partii wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules oraz zestawów warsztatowych. Sprzęt ma trafić do żołnierzy do 2029 roku.
W środę Agencja Uzbrojenia poinformowała o podpisaniu kontraktu na rozszerzenie pakietu logistycznego dla czołgów M1A1 i M1A2. Jak przekazał wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda, umowa obejmuje zarówno dodatkowe wozy zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules, jak i kilkanaście mobilnych warsztatów przeznaczonych do obsługi i naprawy sprzętu. Wartość kontraktu wynosi około 100 mln dolarów.
Rozszerzamy wsparcie wszystkich Abramsów. Właśnie podpisaliśmy kontrakt, opiewający na kwotę ok. 100 mln USD netto, na dostawę do 2029 r.:
➡️ 11 WZT M88A2 #Hercules
➡️ kilkunastu warsztatów naprawy uzbrojenia i obsługi pojazdowej@MON_GOV_PL @SztabGenWP @DGeneralneRSZ @1WBPanc pic.twitter.com/9wek9687gD— Agencja Uzbrojenia (@AgencjaUzbr) November 28, 2025
Zobacz też: Amerykańskie czołgi saperskie dla Polski [+FOTO]
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez resort, Polska pozyska jedenaście wozów M88A2 Hercules, które zostaną dostarczone sukcesywnie do 2029 roku. Sprzęt ma wspierać funkcjonowanie jednostek wyposażonych w amerykańskie czołgi Abrams, w tym najnowsze warianty M1A2 SEPv3.
M88A2 Hercules to pojazd produkowany przez amerykańską firmę BAE Systems Inc. Konstrukcja jest oparta na podwoziu gąsienicowym i stanowi – jak określa producent – „system podnoszenia i ekstrakcji ciężkiego sprzętu bojowego”. Pojazd waży ponad 63 tony, mierzy ponad 8,5 m długości, 3,6 m szerokości i 3,12 m wysokości. Jego napęd stanowi silnik Motor Continental AVDS-1790-8CR o mocy 1050 KM.
Wyposażenie specjalistyczne Herculesa obejmuje między innymi 35-tonowy wysięgnik, główną wyciągarkę o stałym uciągu 70 ton oraz pomocniczą o uciągu 3 ton. Pojazd jest przeznaczony do wsparcia ewakuacji i obsługi najcięższych czołgów, których masa przekracza 70 ton, co czyni go pierwszą platformą zabezpieczenia technicznego w polskich siłach zbrojnych zdolną do pełnej obsługi wozów rodziny Abrams.
Załogę Herculesa stanowią trzy osoby: dowódca, operator oraz mechanik. Pojazd posiada również miejsce dla czterech żołnierzy ewakuowanych z uszkodzonego pojazdu.
Wiceminister Paweł Bejda podkreślił, że zamówienie stanowi element budowy kompleksowego zaplecza technicznego dla nowych czołgów w Siłach Zbrojnych RP. W ocenie MON ma to umożliwić utrzymanie pełnej gotowości operacyjnej pododdziałów wykorzystujących sprzęt amerykański.
Zdolności 🇵🇱 Abramsów wzrastają. @AgencjaUzbr podpisała umowę na dostawę dodatkowego zabezpieczenia logistycznego czołgów M1A1 i M1A2 – w tym w zakresie wozów zabezpieczenia technicznego Hercules i warsztatów obsługowych 🇺🇸🤝🇵🇱 pic.twitter.com/dwlqfZ4biE
— Paweł Bejda (@pawelbejda) November 28, 2025
Kresy.pl/Agencja Uzbrojenia





























