Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Szczątki należące do co najmniej 38 osób odsłonili do tej pory badacze prowadzący ekshumację w nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Prace odbywają się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca, w którym znajduje się zbiorowy dół śmierci.
O dotychczasowych wynikach poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Liczba odnalezionych ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ badacze stopniowo docierają do kolejnych szczątków znajdujących się w mogile.
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy podejrzanych o oszustwo metodą „na legendę”. 77-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego przekazała im około 80 tys. zł, wierząc, że pomaga synowi po rzekomym wypadku. (więcej…)
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
W niedzielę zakończyły się mistrzostwa świata w piłce nożne, jakie odbywały się w Kanadzie, Meksyku i USA. Przyniosły one światowej federacji piłkarskiej rekordowe zyski.
Według informacji podawanej w poniedziałek przez środki masowego przekazu za prezesem FIFA Giannim Infantino dochody z właśnie zakończonego mundialu osiągnęły poziom 15 mld dol. Jak zauważyła agencja informacyjna Interfax tym samym pobity został dotychczasowy rekord 11 mld dol. jakie zostały zarobione przy okazji poprzednich mistrzostw świata jakie zostały zorganizowane w 2022 roku w Katarze.
Według brytyjskiego "The Gaurdian" tak wysoki poziom pozyskanych pieniędzy przekroczył oczekiwania kierownictwa FIFA. "Turniej z udziałem 64 drużyn stał się już tematem dyskusji. Być może do czasu jego wdrożenia, międzynarodowa piłka nożna poza Europą znajdzie sposób na rozkwit. Problemem jest to, że Argentyna i Maroko były jedynymi reprezentantami innych kontynentów po jednej ósmej finału" - skomentował brytyjski dziennik.
Krajowa obrona terytorialna szybciej reaguje na zagrożenie terrorystyczne niż gwardia narodowa. Ten pomysł daje władzy większą kontrolę a narodowi gorszą osłonę przed terrorystami. Patrioci tego pomysłu nie zrodzili. Komuchy, globaliści i biurokraci – tak.
Tymczasowa granica z tzw. ukrainą znacznie bardziej wymaga ochrony, zwłaszcza w perspektywie spodziewanej na wiosnę inwazji muzułmańskiej.
Nie będzie OT z prawdziwego zdarzenia, nie będzie dostępu do broni dla obywatela. Macierewicz po prostu chce uchylić furtkę dla szemranych formacji tak by na wzór amerykański zamazać granicę między armią, najemnikami, bojówkarzami i terrorystami.
Ale waść pierdoły piszesz że aż dech zapiera? Skąd takie analizy czerpiesz, chcesz powiedzieć że ci którzy będa słuzyć w tych formacjach to będa najemnicy i terroryści? Przeciez jasno powiedziane że to żołnierze zawodowi będą trzonem tych plutonów składających sie z organizacji proobronnych. Czy teraz w tych organizacjach które juz tam istnieją sa terroryści i najemnicy?
Black Waters, Academy – firmy najemnicze. Agenci SAS w 2005 wpadli w Iraku przebrani za Arabów. To wszystko działa na BW, miesza się z agentami w al-kaidzie, Izraelczykami prowadzącymi ISIS itd. Szwadrony śmierci były już w Hondurasie, nie? Na Ukrainie dzięki USA mamy bataliony ochotnicze, jakaś „gwardię” a obok regularną armię. I Prawy Sektor do tego. Pełne spektrum, tak że nie wiadomo kto z kim, po co i dlaczego. W Polsce USmany zaczęły reformy do stworzenia lojalnej wobec siebie jednostki komandosów, niezależnej od sztabu WP. Teraz będziesz mieć całe multum sztabów, formacji – jak przystało na republikę bananową. Tylko CIA połapie się w tym.
Ochotnicza Rezerwa Ministra Obrony w skrócie ORMO w perspektywie Zmechanizowane Rezerwy Ministra Obrony w skrócie ZOMO Antek czerpie z najlepszych wzorców ;-(((( hehehe Jak w komunikacie podano trzon maja stanowić wojskowi ( czytaj ciepłe posadki ) a na weekend wycieczka z ochotnikami na strzelnicę i typu trasa dla wytrwałych, kiełbaska z rożna i pół basa :-)))) Szczególnie północno wschodnie rubieże czyli obrona przed Ruskimi :-((( a z UPAdliną otwarte granice i zaproszenie do inwazji szarańczy muslimskiej. Ostatni komunikat, MON przeniósł swą siedzibę do Tworek. Szaleństwo atakującej brzozy nie ma końca , zatacza coraz szersze kręgi. Boże broń Polskę , na wojsko nie możemy liczyć ;-((((
Dobrze, że szkielet to żołnierze zawodowi; dobrze, że jeden weekend w miesiącu; dobrze, że kompania na powiat (liczę, że pluton-drużyna na gminę). Ciekawe jak zarobki i czy można być na przykład i w tym i w NSR jednocześnie. Nie podoba mi się też nazwa, szczególnie człon „gwardia” przywołuje na myśl skojarzenia albo czerwone, albo USA.
Zgadzam się. Priorytetem Powinna być obrona granicy z ukrainą. Z uwagi na niekontrolowanym nielegalnym przemytem, broni, używek i narkotyków, oraz co może ważniejsze, w związku z nielegalnymi arabskimi imigrantami, którzy mają w tym roku przez Polskę zrobić główny szlak. Gwardia narodowa, to powinni być ochotnicy, a nie emerytowani żołnierze zawodowi, którzy będą dorabiali do i tak wysokich emerytur.
Do przewidzenia był fakt gwałtownej zmiany koncepcji Obrony Terytorialnej i kierunek rozlokowania nowych formacji (granica z Rosją) przez niesybilnego psychcznie szajbę. Pewnie koledzy banderowcy zatelefonowali i ostro zareagowali na koncepcję jakiejkolwiek dodatkowej obrony i uszczelnienia pasa granicznego z ich zbankrutowanym tworem. Wielu by straciło ogromne pieniądze, gdyby przemycik papierosów, alkoholu, narkotyków się urwał, a teraz dochodzi bardziej dochodowy biznes: przemyt migrantów. Nie będzie więc płotu i dodatkowych niewygodnych świadków w postaci członków Obrony Terytorialnej. Tajemnicą poliszynela na pograniczu jest kto stoi za przemytem i innymi ociekającymi w profity gierkami.
Widac jak urzednicy potrafia ukrecic leb kazdej pozytywnej idei. W Polsce zyje stanowczo za duzo wrogow Polski.
To jest zabawa harcerzyków w krótkich spodenkach, w sytuacji realnego konfliktu takie siły będą świetnym mięsem armatnim, ale ważne, że Macierewicz będzie mógł ogłosić „sukces”, pozostaje jeszcze tylko kupić trochę złomu z Ameryki i już można iść na Moskwę.
Z calym szacunkiem do Twoich pogladow, ale harcerze zapisali sie w historii Polski jako najbardziej bojowi i niezlomni zolnierze. Wymienie tylko Lwowskie Orleta, Bataliony „Zoska i Parasol” i wilenska „Czarna Jedynke” z ktorej rekrutowala sie pokazna ilosc zolnierzy „Lupaszki”. Oni nadawali ton jego „Brygadzie Smierci”. Z pozostala reszta Twojej wypowiedzi sie zgadzam.
To prawda, ale ten harcerski kwiatu narodu nie powinien być wpychany na pozycje niemożliwe do obrony. Degeneraci rządzący II RP uciekli do Rumunii, a młodzież zostawili na zmarnowanie.