Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, oskarżona przez Teheran o szpiegostwo, wraca do Stanów Zjednoczonych po ponad półtora roku przymusowego pobytu w Iranie. Jej wyjazd nastąpił podczas kolejnej eskalacji działań wojennych między oboma państwami. Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia i stanowiska obronne, a Iran odpowiedział uderzeniami na bazy USA w Jordanii i Kuwejcie.
W środę, podczas kolejnego dnia amerykańskich bombardowań Iranu, prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że Teheran zezwolił obywatelce Stanów Zjednoczonych przetrzymywanej od grudnia 2024 roku na opuszczenie kraju. Kobieta znajdowała się już poza Iranem i była w dobrym stanie.
„Iran zezwolił obywatelce amerykańskiej, która została niesłusznie zatrzymana w grudniu 2024 roku za «prezydentury» śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju. Obecnie przebywa ona bezpiecznie poza granicami Iranu i jest w dobrym stanie. Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli ze strony Iranu!” – czytamy we wpisie prezydenta.
Unia Europejska przygotowuje kolejne wypłaty z pożyczki obronnej dla Ukrainy – podaje Europejska Prawda. Środki mają zostać przeznaczone m.in. na ukraińskie drony, wspólną produkcję rakiet oraz szwedzkie myśliwce Gripen. (więcej…)
Krym staje się coraz bardziej narażony na ukraińskie uderzenia – pisze The Economist. Według tygodnika izolacja półwyspu mogłaby wzmocnić pozycję Kijowa w przyszłych negocjacjach. (więcej…)
Ponad 2 tys. wolontariuszy uczestniczyło już w oczyszczaniu liczącego około 240 mln lat szkieletu mastodonzaura w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
Zapisy do projektu nadal trwają, a do prac mogą zgłaszać się osoby, które ukończyły 15 lat.
Inicjatywa jest częścią rozpoczętego w listopadzie 2025 roku projektu nauki obywatelskiej „Nauka ma głos”. Uczestnicy pod nadzorem paleontologów usuwają skałę otaczającą skamieniałe kości, dokumentują postępy prac i przygotowują znalezisko do dalszych badań.
36-letni Polak zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pobicia przez trzech obywateli Ukrainy w Bytowie. Przestępstwo potępili ambasador Ukrainy oraz ukraiński konsulat. Policja ujawniła obywatelstwo sprawców dopiero po interwencji poselskiej.
9 lipca w centrum Bytowa w woj. pomorskim trzech obywateli Ukrainy w wieku 28, 30 i 37 lat zaatakowało 36-letniego Polaka i jego 44-letnią partnerkę. Mężczyzna zmarł dwa dni później w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń.
Dopiero tydzień później, w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej złożony przez posła Dariusza Mateckiego, Komenda Powiatowa Policji w Bytowie poinformowała, że zatrzymani są obywatelami Ukrainy.
Fizycy Giorgio Parisi i Francesco Zamponi przedstawili analityczny dowód zależności matematycznej opisującej przechodzenie układów cząstek do stanu zakleszczonego. Rozwiązanie problemu, nad którym badacze bez powodzenia pracowali od 2014 roku, powstało przy pomocy modelu sztucznej inteligencji Claude.
Wyniki opublikowano 1 lipca w czasopiśmie „Journal of Statistical Mechanics: Theory and Experiment”.
Badania dotyczą zjawiska określanego jako zakleszczanie, czyli jamming. Można je zobrazować za pomocą stołu bilardowego, na którym umieszcza się coraz więcej kul. Początkowo mogą się one swobodnie przemieszczać, ale po przekroczeniu określonego zagęszczenia każda kula zostaje unieruchomiona przez sąsiednie. Układ staje się wówczas sztywny, choć rozmieszczenie jego elementów pozostaje nieuporządkowane.
straszne.. uuuuuuu
Zaczniesz cwaniaczku inaczej 'śpiewać” jak będziesz miał całe ulice i dzielnice ukrainskie w polskich miastach. No chyba że tobie w to graj Hałyczyńcu…
Obawiam się Poznaniak, że to właśnie jeden z takich, nie często zaglądają, ale trzymają rękę na pulsie.
Nie, on pisze z Rzeszy i zapewne zazdrosci nam tego ze u Nas biało …a u nich Kalifat niemiecki…trzeba odreagować swoje kompleksy na tym forum…
Z cala pewnoscia Ukraincy beda stanowili dla nas duze zagrozenie, jezeli zaczna sie jednocyc – co juz robia. Wladze nie powinny lekcewazyc tego problemu.