Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Biuro przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy utrzymywało w ostatnich tygodniach krótkie kontakty dyplomatyczne z Kremlem. Według unijnego urzędnika nie omawiano spraw merytorycznych, a celem było otwarcie kanałów komunikacji z Rosją. W Unii Europejskiej trwa spór o to, czy i w jaki sposób wznowić rozmowy z Moskwą.
W środę unijny urzędnik poinformował, że biuro przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy w ostatnich tygodniach utrzymywało krótkie kontakty dyplomatyczne z Kremlem. Jak wynika z doniesień medialnych, rozmowy miały służyć otwarciu kanałów komunikacji z Rosją, ale nie dotyczyły konkretnych ustaleń politycznych.
„W ostatnich tygodniach miały miejsce krótkie kontakty na szczeblu dyplomatycznym w celu otwarcia kanałów komunikacji, ale nic konkretnego nie zostało ustalone” — przekazał anonimowy unijny urzędnik.
Duzi armatorzy zaczęli ponownie przeprowadzać statki przez Cieśninę Ormuz po zawarciu tymczasowego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem — podała Associated Press, powołując się na Lloyd’s List Intelligence.
Żegluga nie wróciła jednak jeszcze do poziomu sprzed wojny.
Sejm przyjął w piątek uchwałę, w której podkreślono, że Niemcy mają obowiązek zrealizować zobowiązania wobec Polski wynikające ze skutków II wojny światowej. Posłowie ocenili, że szczególnie pilna jest wypłata odszkodowań dla żyjących więźniów niemieckich obozów i więzień nazistowskich.
Za przyjęciem piątkowej uchwały głosowało 235 posłów, przeciw było 181, a 17 wstrzymało się od głosu. Dokument przygotowano z inicjatywy sejmowej komisji spraw zagranicznych. Uchwałę poparli posłowie koalicji rządowej, partii Razem oraz czterech posłów niezrzeszonych. Przeciw głosowali posłowie PiS, dwóch posłów niezrzeszonych, koło Demokracja Bezpośrednia oraz Konfederacja Korony Polskiej. Posłowie Konfederacji wstrzymali się od głosu.
Administracja Donald Trumpa zdecydowała się w środę upublicznić pełen tekst projektu porozumienia rozejmowego z Iranem. Nie zawiera on żadnego pełnego postulatu z jakim USA ropoczęły, wraz z Izraelem, zbrojny atak na Irańczyków.
Dokument określony jest jako „memorandum”, które zakłada „natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie, i zobowiązać się odtąd do nieinicjowania żadnej wojny ani operacji wojskowej przeciwko sobie nawzajem oraz do powstrzymania się od gróźb lub użycia siły przeciwko sobie nawzajem, a także do zapewnienia integralności terytorialnej i suwerenności Libanu”. Jednocześnie podkreśla się, że dopiero „Ostateczne porozumienie potwierdzi trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”.
Punkt trzeci wyznacza okres dojścia do „ostatecznego porozumienia” na 60 dni, lecz okres ten może zostać wydłużony za obopólną zgodą.
Andrij Sybiha skrytykował decyzję prezydenta Karol Nawrockiego o pozbawieniu Zełenskiego Orderu Orła Białego i nazwał to „prorosyjskim ruchem”. Minister spraw zagranicznych Ukrainy zapowiedział jednocześnie, że zwróci Polsce Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym został odznaczony w październiku 2022 roku.
19 czerwca prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego z powodu nadania jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Nawrocki stwierdził , że Polska nie zgodzi się na gloryfikowanie osób odpowiedzialnych za mordowanie polskiej ludności cywilnej. Wskazał, że droga Ukrainy do struktur europejskich wymaga uczciwego zmierzenia się z trudnymi kartami własnej historii.
Po tej decyzji głos zabrał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Rosyjskie władze wojskowe twierdzą, że ukraiński dron zaatakował jadąc w obwodzie briańskim autobus z dziećmi. Były to dzieci z Białorusi jadące do czarnomorskiego Gelendżyk.
Pierwsze informacje o autobusie z niepełnoletnimi trafionym przez dron nadeszły około godz. 10 czasu warszawskiego. Pojazd miał zostać zaatakowany, gdy znajdował się na drodze koło miejscowości Rudnia. Na skutek tego ataku zginęła jedna osoba, a osiem zostało rannych, twierdzi białoruska, państwowa agencja informacyjna BelTa. Wszyscy pozostali trafili do miasta Pocziep w obwodzie briańskim. Według RIA Nwosti zginęła dorosła kobieta. Wśród rannych jest sześcioro dzieci.
Zatakowany autobus poruszał się wraz z innym. W autobusach znajdowało się 41 dzieci: 28 uczniów z rzeczyckiej Szkoły Sportowej nr 2 dla Dzieci i Młodzieży, którzy jechali na obóz treningowy, oraz 13 dzieci uczęszczających do prywatnego studia tańca. Niektórym dzieciom towarzyszyli rodzice, a pozostałym osoby uprawnione do opieki, podała BelTa.
Jednym słowe: https://youtu.be/gHCzdEE5ktc
Skoro nie czują się bezpiecznie powrót do ziemi przodków stoi otworem. Najbardziej na całym zamieszaniu skorzysta banderowski zuwp, który teraz sprzymierzy się ze wszystkimi jakże “prześladowanymi” organizacjami mniejszości narodowych by jeszcze skuteczniej wyniszczać nasz kraj. Pozytywem światowej nagonki na Polskę jest prosty przekaz do społeczeństwa, że nie prowadzimy ŻADNEJ NIEZALEŻNEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ, polskojęzyczni ulegają naciskom nawet maluczkiej litwece o PKB i wielkości naszego województwa czy bankrutowi-żarcikowi historii upaince, jakiekolwiek państewko chce ma wpływ na kształtowanie u nas prawa, etc. Ciekawe jak mają się te fakty do haseł o Polsce wstającej z kolan czy zależności rządzących o Suwerena…
“że inaczej niż „w wielu innych krajach współczesnej Europy”, nie przybierają one formy bezpośredniej agresji. -Ale brak fizycznej przemocy nie wystarcza przecież, by sytuację uznać za normalną – dodano.” ,mogą wybrać pełne bezpieczeństwo i wyjechać do cywilizowanych Niemiec. A na poważnie poszukiwanie “sojuszników” ujawnia intencję
całkowicie sprzeczną z pojęciem porozumienia.
Cała sytuacja ma niewątpliwą zaletę, ujawnia kto jest kim.
Wzorem dla Polski ma być solidaryzm Żydów z muzułmanami w Izraelu?
Polecenie napisania tego oświadczenia przyszło z Tel Awiwu?.
No to Panowie Żydzi wypad z Polski do Izraela.
Tam tak jest wspaniale, prawie sami Żydzi, tam nie ma antysemityzmu…
@Tutejszym – jeszcze lepiej, żeby ci żydzi, którym w Polsce jest tak źle przenieśli się na tolerancyjną ukrainę… szczególnie, że tak się solidaryzują z ucieśnionymi banderowcami… a tam tymczasem nowa “noc kryształowa” – ale za dnia https://www.youtube.com/watch?v=pYu2bzJ8XXo
Zatem wypad z judaszowej Rzeczpospolitej Przyjaciół. Serdeczny wypad chazarscy mordercy Polaków
Podejrzewam ,że nawet po “Kryształowej Nocy”,Żydzi nie pisali z takim strachem jak obecnie w Polsce ? A już mariaż z Cyganami ,Ukraińcami i Muzułmanami , powalił mnie na kolana.Być może w niedalekiej przyszłości, dowiemy się że w latach 1933-45 w Berlinie ,Żydzi czuli się bezpieczniej niż teraz w Warszawie ?
@jwu Tak. Właśnie w tym kierunku zmierza ich retoryka.
Żydzi w Polsce mają taki problem że nie potrafią być mniejszością narodową, – i to jest problem Żydów – a nie Polaków. My Polacy ten problem rozwiążemy bo Nam przeszkadza!! A Żydzi będą marudzić i wymyślać nie stworzone rzeczy – jak to Żydzi!!
Polacy zaczynają myśleć i się bronić, przed okradaniem Nas, z gospodarki, suwerenności, pieniędzy i Ludzi z ich praw. A Żydzi szukają podstępu żeby Nam w tym przeszkodzić!!
Migawka z historii:
Polscy „naziści” walczą o odzyskanie dobrego imienia w świecie. Nazista to jednak nazista! (5)
(14 Luty 2018)
Znana jest afera z Hotelem Polskim, gdzie Żagiew przeprowadzała rekrutację żydowskich bogaczy, mamiąc ich szansą wyjazdu do krajów neutralnych. Koniec zawsze był smutny – ograbieni trafiali na listy do egzekucji lub obozów koncentracyjnych. Agenci Żagwi posiadali broń i mieli wydane przepustki tak, że ich praca nie ograniczała się tylko do Warszawy. Ponad 300 „mieszkało” przy al. Szucha w budynkach, zajmowanych przez warszawskie Gestapo, skąd ruszali w teren. Ich zadania to przenikanie do oddziałów partyzanckich, odnajdywanie w lasach żydowskich uciekinierów, wydawali również swoich ziomków, ukrywających się u rodzin polskich, czym wprowadzali w zdumienie podziemie polskie. Żydowska Organizacja Bojowa walczyła ze zdrajcami – lecz na tyle nieskutecznie, że ci zdradzali nawet w czasie krwawiącego powstania w warszawskim gettcie. Ilość żydowskich agentów Gestapo była tak duża, iż ich działalność wykraczała poza getto, w dzielnice aryjskie i na całą Generalną Gubernię. Agenci szukali pomocy u Polaków, przybierali maski poszkodowanych i cierpiących. Armia Krajowa i inne polskie organizacje podziemne mimo oporów likwidowały żydowskich zdrajców. Szokującym jest fakt, że po wojnie Kneset izraelski uchwalił w roku 1950 ustawę, iż nie będzie ścigać, wydawać ani nawet ujawniać nazwisk kolaborantów żydowskich, szmalcowników i zbrodniarzy, agentów Gestapo… Cóż, tworzyli oni właśnie – jako fachowcy – podwaliny pod funkcjonowanie Państwa Izrael.
Jak wam źle w Polsce to wolna droga, nikt was tu na siłę nie będzie zatrzymywał. A co do “mowy nienawiści” to wczoraj wasi bracia w wierze dali pokaz w Tel-Awiwie kreśląc na polskim konsulacie “wyznanie miłości” do Polaków. Wasz fałsz i obłuda są przysłowiowe.
Pomijając oczywiste kłamstwo, że ponoć nie czują się u nas bezpiecznie, oportunizm jest jedną z cech charakteryzujących pejsatych. Kiedy jest nadarzająca okazja, solidaryzują się z tymi, którzy są akurat wygodni na dany czas, na daną sytuację. W ogóle nie przeszkadza im fakt, że np. ukry gorliwie zabierali się za ich mordowanie, a także skrupulatnie wywiązywali się z obowiązków wobec swych niemieckich, narodowosocjalistycznych towarzyszy.