Powodzeniem zakończyły się kilkuletnie starania Dowództwa Wojsk Specjalnych by Polska osiągnęła status „państwa ramowego” na bazie którego formowane jest Dowództwo Komponentu Operacji Specjalnych.
Certyfikację do dyżuru bojowego dały nam ćwiczenia NOBLE SWORT-14, które trwały przez dziesięć dni, na kilku poligonach m.in. w Drawsku Pomorskim. W sumie udział w nich wzięło 1700 komandosów – z Polski i innych państw członkowskich Sojuszu. Zadaniem Sił Odpowiedzi NATO jest szybka reakcja w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa państw członkowskich Sojuszu.
Dowódca wojsk specjalnych gen. Piotr Patalongna antenie Polskiego Radia zwrócił uwagę na to, że otrzymanie takiej certyfikacji zapewni Polsce osiągnięcie szczególnych zdolności, do których zobowiązaliśmy się jako członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego. – Polska będzie musiała wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności dowodzenia Komponentem Wojsk Specjalnych a także zdolność do bycia państwem ramowym w obszarze operacji specjalnych– zaznaczył, gen. Piotr Patalong.
Dowódca Jednostki Specjalnej Komandosów z Lublińca płk Wiesław Kukuładodał, że kierując się na różnego rodzaju misje poza granicami naszego państwa po raz pierwszy Polska będzie nadawać tempo i strategię danej operacji. – Naszym przełożonym będzie polski dowódca. Polscy żołnierzy należą do najbardziej doświadczonych ze wszystkich sił NATO– mówił w Polskim Radiu płk Wiesław Kukuła.
Sojusznicze Dowództwo Komponentu Sił Specjalnych (SOCC) funkcjonuje doraźnie. Wydzielane jest ono ze struktur sił specjalnych konkretnych państw. Decyzję do określonych operacji podejmuje Sojusz Północnoatlantycki.
polskieradio.pl/KRESY.PL




























