Polscy harcerze z Ukrainy nie mogą wrócić z obozu nad Jeziorem Bledzewskim w województwie lubuskiem, gdyż Ministerstwo Spraw Zagranicznych wycofało się z finansowania harcerzom powrotu do domu.

Harcerze zostaną w Bledzewie do 22 lipca, powrót w rodzinne strony będzie ich kosztował około 7 tys. zł. Pieniądze na ich powrót zbiera gorzowski oddział Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej.

Harcerze z Kresów spędzają czas z rodakami z Polski, co pozwala im na kontakt z językiem i kulturą przodków. “Przy każdym tego typu wyjeździe jest tak to wszystko pomyślane, żeby uczestnicy z Wołynia mieli możliwość szlifowania języka polskiego przez kontakty z młodzieżą polską” – opowiada podharcmistrz Jacek Kowalski, komendant obozu.

“Nie stać nas na to, żeby przyjechać tu do Polski, być tu i później powrócić” – mówi podharcmistrz Aleksander Radica, komendant hufca harcerskiego Wołyń. “Zwróciliśmy się do konsulatu, póki co, czekamy jeszcze na odpowiedź” – dodaje.

Wspólne obozy odbywają się od 9 lat. TVP informuje, że próbowała się w tej sprawie skontaktować z Konsulatem Generalnym RP w Łucku, jednak bezskutecznie.

tvp.pl/Kresy.pl

forma płatności