W PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni rozpoczęła się zasadnicza faza budowy okrętu ratowniczego ORP Ratownik. Jednostka ma znacząco wzmocnić zdolności ratownicze Marynarki Wojennej RP i zapewnić ochronę infrastruktury podmorskiej na Bałtyku.

W środę w PGZ Stoczni Wojennej odbyła się uroczystość położenia stępki pod budowę okrętu ratowniczego ORP Ratownik. O wydarzeniu poinformowała Polska Grupa Zbrojeniowa, wskazując, że jest to jeden z kluczowych etapów realizacji programu prowadzonego przez konsorcjum PGZ S.A., PGZ Stocznia Wojenna oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A.

„W Stoczni Wojennej położyliśmy stępkę pod okręt ratowniczy Ratownik. To kolejny kamień milowy” – przekazała PGZ w mediach społecznościowych. Jak podkreślono, „to kolejny kamień milowy w kluczowym programie realizowanym przez konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A., PGZ Stoczni Wojennej Sp. z o.o. oraz Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej S.A., który wzmocni zdolności ratownicze polskiej Marynarki Wojennej oraz zapewni ochronę krytycznej infrastruktury podmorskiej na Bałtyku”.

Podczas uroczystości wiceprezes PGZ Jan Grabowski zwrócił uwagę na znaczenie nowej jednostki dla bezpieczeństwa działań morskich. „Ratownika wyróżnia wiele rzeczy, ale najważniejsze jest jedno: dzięki niemu i dzięki załogom okrętów ratowniczych Marynarka Wojenna będzie mogła bezpiecznie wykonywać swoje zadania. Dla podwodniaków to narzędzie ma znaczenie absolutnie fundamentalne” – powiedział.

Zobacz: Program ORKA: Polska kupuje trzy szwedzkie okręty podwodne. Kontrakt wart ponad 10 miliardów złotych [+VIDEO]

Znaczenie projektu podkreślali również przedstawiciele rządu. Wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota stwierdził: „Ratownik będzie jedną z najbardziej zaawansowanych technologicznie jednostek na Bałtyku. Zakres jego działania jest bardzo szeroki. To realizacja polskiej myśli technicznej. Będzie go nam zazdrościć cały świat. Realizujemy hasło: nie ma bezpiecznej RP, bez silnej Marynarki Wojennej RP. Stawiamy na jej rozwój”.

Z kolei wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek zaznaczył: „Bezpieczeństwo na morzu zaczyna się od zdolności ratowania życia i skutecznego reagowania w sytuacjach kryzysowych. Okręt RATOWNIK to inwestycja w bezpieczeństwo marynarzy i bezpieczeństwo państwa”.

Nowy okręt ma zastąpić wysłużone jednostki ratownicze ORP Piast i ORP Lech, które pozostają w służbie od 1974 roku. ORP Ratownik będzie największym okrętem ratowniczym w historii polskiej Marynarki Wojennej. Jego wyporność sięgnie około 6–6,5 tys. ton, przy długości około 96 metrów i szerokości 19 metrów. Autonomia jednostki ma wynosić od 30 do 40 dni, a załogę stanowić będzie około 100–110 oficerów, marynarzy i specjalistów.

Jednostka zostanie wyposażona m.in. w zaawansowane systemy sonarowe, system dynamicznego pozycjonowania, komory dekompresyjne, zaplecze do prowadzenia akcji ratowniczych okrętów podwodnych oraz lądowisko dla śmigłowców. Okręt będzie również przystosowany do prowadzenia operacji nurkowych na głębokościach co najmniej 90 metrów oraz do wydobywania dużych obiektów z dna morza.

Projekt ORP Ratownik realizowany jest po wcześniejszych nieudanych próbach z lat 2020 i 2022. w 2020 roku ówczesny Inspektorat Uzbrojenia informował o odstąpieniu od umowy na zaprojektowanie i budowę okrętu ratowniczego Ratownik. Kontrakt zawarty w 2017 r. został zerwany przez wydłużający się czas realizacji i wzrost kosztów umowy.

Ostateczna umowa została podpisana w grudniu 2024 roku, a symboliczne palenie blach odbyło się w listopadzie 2025 roku. Zgodnie z harmonogramem wodowanie planowane jest na 2027 rok, natomiast przekazanie okrętu Marynarce Wojennej RP i osiągnięcie gotowości operacyjnej ma nastąpić w 2029 roku.

Tagi: , , , , , , , ,
forma płatności