Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydencki projekt ustawy zakłada zakaz kwestionowania przez sędziów statusu organów konstytucyjnych, procedury powoływania sędziów oraz orzeczeń wydanych z udziałem osób powołanych przez KRS. Przewiduje także sankcje wobec sędziów, w tym odpowiedzialność karną, oraz ograniczenia w badaniu legalności powołań sędziowskich. Komisja Wenecka oceniła, że takie rozwiązania mogą zagrozić niezawisłości.
W środę opublikowano opinię Komisji Weneckiej i Dyrekcji Generalnej ds. Praw Człowieka i Praworządności Rady Europy dotyczącą prezydenckiego projektu ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Z dokumentu wynika, że projekt przewidujący sankcje wobec sędziów może stanowić zagrożenie dla niezawisłości sądownictwa i nie może być uznany za rozwiązanie obecnego impasu.
Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy ds. prawa konstytucyjnego, przygotowała opinię razem z DGI. Dokument został przyjęty podczas sobotniej sesji plenarnej w Wenecji, w której uczestniczyli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, Sejmu i Ministerstwa Sprawiedliwości.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył po spotkaniach w Brukseli, że ukraińska armia udowodniła swoją siłę na polu bitwy i stała się istotnym elementem bezpieczeństwa Zachodu.
Jego zdaniem właśnie dlatego NATO potrzebuje Ukrainy jako formalnego członka Sojuszu.
„Chce się znów zaprzyjaźnić, by podreperować swoje wyniki. Nie, dzięki” – powiedział Donald Trump, ponownie uderzając w Giorgię Meloni. Prezydent USA twierdzi również, że włoska premier na szczycie G7 we Francji wielokrotnie „błagała go” o wspólne zdjęcie.
W piątek doszło do politycznego sporu po wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dla włoskiej telewizji La7, dotyczącej jego rozmowy z premier Giorgią Meloni. Trump stwierdził, że szefowa włoskiego rządu miała zabiegać o wspólne zdjęcie. Zasugerował również, że Meloni „była szczęśliwa, że z nią rozmawiałem, nie musiałem z nią rozmawiać”
Premier Włoch odpowiedziała na wypowiedź Trumpa w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Meloni odrzuciła relację amerykańskiego prezydenta i określiła ją jako sfabrykowaną. „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”
Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, zatrzymany Rosjanin może być powiązany z innymi przestępstwami dokonanymi w Polsce w 2022 roku. Szef policji dodał, że zabójca „nie działał sam”. Ponadto śledczy badają także możliwy udział rosyjskich służb, ponieważ ofiara była artystą krytykującym Władimira Putina.
W czwartek rano pod Warszawą służby zatrzymały w Warszawie mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej, do którego doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi. Zgodnie z danymi przekazanymi przez policję, 36-letni-zatrzymany posługuje się gruzińskim paszportem.
Ministrowie Marcin Kierwiński i Tomasz Siemoniak podkreślili, że tak szybkie ujęcie sprawcy to zasługa wzorowej współpracy służb podległych MSWiA i służb specjalnych. W akcji pod Warszawą brała udział Policja, kontrterroryści z CPKP „BOA”, Straż Graniczna oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Rosja ma coraz większe problemy z zapasami rakiet do systemów obrony powietrznej S-300 i S-400 – podaje CBS News. Ukraińskie ataki na rosyjskie instalacje przeciwlotnicze mają pogłębiać deficyt i ułatwiać kolejne uderzenia na zaplecze przeciwnika. Eksperci wskazują, że Ukraina może produkować więcej dronów dalekiego zasięgu niż Rosja rakiet przeznaczonych do ich zwalczania.
Rosja zmaga się z rosnącym niedoborem rakiet do kluczowych systemów obrony powietrznej S-300 i S-400, co może ułatwić Ukrainie kolejne ataki na rosyjskie cele wojskowe. Jak podała CBS News, powołując się na ukraińskich urzędników, największe braki dotyczą pocisków wykorzystywanych przez instalacje stanowiące jeden z podstawowych elementów rosyjskiej ochrony przed pociskami manewrującymi i balistycznymi.
Według ukraińskich służb wywiadowczych w 2025 roku Rosja dysponowała ponad 400 pociskami RM-48U dla systemów S-300PM i S-400. Ukraińscy rozmówcy stacji ocenili, że w kolejnym roku zapasy te jeszcze bardziej się zmniejszą.
Jeszcze przed wakacjami dla kierowców zostanie oddany 300-km odcinek drogi ekspresowej S6 łączący Szczecin z Gdańskiem – poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Droga jest częścią międzynarodowej trasy Via Hanseatica łączącej miasta przy Bałtyku – od niemieckiej Lubeki po łotewską Rygę.
26 czerwca kierowcy będą mogli przejechać pełną trasą S6 ze Szczecina do Gdańska. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak potwierdził w rozmowie z „Super Expressem”, że przed wakacjami otwarte zostaną brakujące odcinki drogi ekspresowej w województwie pomorskim.
W granicach województwa zachodniopomorskiego trasa w kierunku wschodnim od Szczecina jest już gotowa. Prace kończą się na ostatnich fragmentach S6 na Pomorzu, gdzie do udostępnienia kierowcom pozostało 40 km drogi.
Niech postawią inny obelisk, z napisem :wieczna chwała sojusznikom Polski ,za 1939 rok,Teheran,Jałtę i Poczdam.
@jwu – no i czego stękasz? za 1939 rok,Teheran,Jałtę i Poczdam – wdzięczny mozesz być tak samo sowietom jak i anglosasom. Co za pozrańcy się na tym forum wypowiadają… bękarty po Stalinie? Jak ma być w Polsce dobrze skoro jedni udają, że banderowcy to przyjaciele, a drudzy majaczą o “Sowieckim Wyzwoleniu”… co za gówno, nie chce mi się nawet podejmować z takim oszołomstwem rzeczowej krytyki.
@Kojoto Zlewam ciebie na złoto stepowa miernoto.I dołączam do tego, co kiedyś pisał o tobie nasz znamienity kolega Upadlina. Kończąc,wyluzuj z tą obsesyjną rusofobią,bo ona cię demaskuje “polaku wątpliwego pochodzenia”.
Zorganizowany plan tworzenia historii na nowo idzie pełną parą.
@General Piszesz o sobie patriota,ale to chyba nieco na wyrost ? Ja również jestem patriotą i mi te pomniki nie przeszkadzają.W przeciwieństwie do wszelkich banderowskich upamiętnień.Ja wiem ,że Ty w tych miejscach,gdzie stoją ruskie pomniki, widział byś monumenty poświęcone Churchillowi,Roosweltowi i dzielnym armiom brytyjskim i francuskim ,które ruszyły z pomocą Polsce w 1939 roku.Zapamiętaj jedno, to nie brytole i jankesi zostali w polskiej ziemi goniąc Niemców na zachód ,tylko sowieci.To jest fakt ,którego nawet IPN i ludzie Twojego pokroju nie zmienią.A za to ,że po wyzwoleniu nie wyjechali do domów ,podziękuj tym których wymieniłem powyżej ,a nie Stalinowi.Temu ostatniemu powinniśmy być wdzięczni za Polskę w tych granicach jakie mamy ,a nie wielkości ks.warszawskiego o co postulowali nasi pozostali sojusznicy.
@General Intencją krótkiego wpisu było stwierdzenie, że akcja, która przybrała rozmachu za czasów obecnych nierządów, została przygotowana planowo i metodycznie, aby stopniowo w podręcznikach i ze świadomości ta historia była wymazywana. Nieważne, czy miła, czy nie. Nie ma w tym żadnego przypadku. Ale fakty historyczne mają być usuwane i ma to miejsce przecież nie od dziś. Jakoś tak się złożyło, że np. Czechy, Słowacja i Węgry nie mają z tym problemu. Pomyśl o tym.
Miałeś niedawno wpis traktujący o Akcji “Wisła”; był napisany w “pożądanym” tonie. Ale np. o hamburgerowych najemnikach z ussraela, okupujących ten nieszczęśliwy kraj, już znamiennie milczysz, zasłaniając się interesem siejącego spustoszenie NATO. Inną kwestią jest wsadzanie do jednego wora niemieckich faszystów (choć de facto to naziści – co jest różnicą), banderowców i “krasnej armii”. Tak eufemistycznie, najdalej jak się da, to, powiedzmy nieuprawnione; pomyśl, naprawdę nie widzisz tu znaczących różnic między banderowskim ścierwem, dla których wymyślne mordowanie Lachów było mottem, a tymi drugimi? Piszesz, że miałeś rodzinę, która miała traumatyczne przeżycia, zapewne zdajesz sobie sprawę z tego, że inni mieli podobnie z rąk niemieckiego okupanta, a tym, którzy jakimś cudem uniknęli śmierci z rąk ludobójców ukrowskich, to trudno było wymówić słowa. Wehrmacht – owszem. Tam też zdarzali się porządni ludzie, tak jak w Armii Czerwonej. W odniesieniu do Sowietów nie istnieje relacja binarna.
W tym, co napisałeś, tak samo można zauważyć ten trend, narastający w sferze publicznej od kilku ładnych lat, do utożsamiania Sowietów z Rosjanami. W wydarzeniach minionego wieku uczestniczą ruscy, a Sowieci są spychani na margines. To zasadnicza różnica. I tu również nie ma mowy o przypadku. Było tam setki tysięcy ukrów, Kazachów, Uzbeków, innych “mongołów”, żydów i rzecz jasna, ruskich. Nie wolno o tym zapominać. W tym kontekście przytoczę krótką historię.
Też znałem kilku starych ludzi, pamiętających tamte czasy. To nieocenione źródło wiedzy. Pewna starsza kobieta mówiła mi o swych przeżyciach dot. przejścia Sowietów. Tereny płd-zachodniej Polski. Mając 15-16 lat schroniła się w piwnicy przed nimi. Tam wtargnęło trzech kałmuków – dwóch ukrów, jeden “kitajec”. Mimo że dziewczyna wymazała się czym się dało, nie mieli litości. I kiedy już prawie miało się to stać, do piwnicy wpadł oficer, prawdopodobnie Rosjanin (kobieta znała j. ros.), bez ostrzeżenia wyciągnął z kabury pistolet i trzema strzałami położył dzikusów. Byłem jedyną osobą, której starsza pani zdradziła tą smutną tajemnicę po kilkudziesięciu latach.
Nikt tutaj nie ma żadnych wątpliwości, że Stalin był zbrodniarzem. Ale jakoś dziwnym trafem istniejemy i przetrwaliśmy. Nie byłoby takiej możliwości, gdyby Niemcy hitlerowskie wojnę wygrały, o czym wspomniał już Upadlina. Byliśmy przeznaczeni do eksterminacji, istnieją na to zachowane dokumenty. Domniemam też, że o planach innego zbrodniarza, Churchilla, co do wywołania wojny z żydo-ZSRR po 1945r. i cofnięciu ich aż pod Ural, zapewne wiedziałeś? Tego bandziora los Polski nie interesował wybitnie. Przeczytaj stenogramy rozmów z jego udziałem. Resztę napisali już koledzy i nie będę się powtarzać. Myślę, że jest to dostatecznie zrozumiałe.
Jeszcze taka mała sprawa. Bądź tak dobry i odstosunkuj się od wszelkich kwestii dotyczących patriotyzmu odnośnie mojej skromnej osoby. Uwierz, to naprawdę koleżeńska rada.
@General Jeśli spojrzysz na Twą odpowiedź do mnie, to dostrzeżesz, kto wyjechał z patriotyzmem, więc daj może z tym spokój. Rusofobem raczej nie jesteś, zresztą tego Ci nie zarzuciłem, lecz zważ na to, żeby nie stawiać znaku równości między Sowietami, a Rosjanami, tak jak robią to szumowiny z popisu i wiadomo kto jeszcze, co jest teraz “trendy” i po prostu to widać. Pisałeś o pomnikach “banderowców, niemieckich faszystów i krasnej armii” i właśnie w tym kontekście nie jest to ta sama płaszczyzna. Szkoda, że nie odniosłeś się do tego, co jest w tych krajach, które też przeżyły sow. okupację, ale nieważne. Tylko w Polsce z tym jadą. Z tymi nieszczęsnymi obeliskami sprawa nie jest taka jednoznaczna, ale dobrze. Najlepiej zrównać, wymazać i zapomnieć, o co dbają pisiaci i reszta. Ale przeniesienie niektórych względnie można zaakceptować.
@Gaetano Niech pan ignoruje tę wschodnią swołocz… Nie ma sensu kopać się z koniem. Poczytać jakieś artykuły i omijać komentarze, ruskie trole wszystko tu przejeły już.
@Pol_AK Mam taką nadzieję, że nie jest pan Polakiem takim jak prymas Polak, który poza nazwiskiem z polskością nie ma nic wspólnego.