1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Czy to nie jest groteska i tragikomedia, że dwa kraje – jeden największy w Europie, drugi największy w Eurazji – walczą ze sobą “o ziemię”, bo im ZA MAŁO. *uje *dolone!!!
    Ukraina dostała za darmo to, co Rosja nakradła innym krajom: Zakarpacie, Braiła, Krym.
    Zupełnie jak podział łupów w bandzie po napadzie… – Wyrywają sobie najlepsze kąski:
    – Donabas dla mnie! – Nie, Donbas dla mnie!
    Prawa Ukraińców do Krymu są mniejsze, niż prawa Polaków do Berlina – Słowianie przenigdy nie mieszkali na Krymie, a Słowianie w Berlinie grupo ponad 2 tys. lat.
    O co walczą dziś Ukraińcy za cudze pieniądze? – Nie walczą o niepodległość, walczą o status Ukrainy jako regionalnego mocarstwa, które będzie poniewierać sąsiednimi narodami. Banderowska Ukraina “od Sanu do Kaukazu” to nieustanne źródło niepokojów i konfliktów w regionie. – Albo denazifikacja Ukrainy, albo musi być mała i słaba.
    Niedawno Ambasador Ukrainy w Polsce powiedział, że Ukraina przyda się w NATO, bo “Umiemy zabijać Rosjan, a wy jeszcze nie”
    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-08-18/ambasador-o-ukraina-umie-zabijac-rosjan/.
    No właśnie, ale czy NATO istnieje po to, żeby po prostu “zabijać Rosjan”? Bo chyba nie… i chyba to chciał pokazać całemu światu Trump przyjmując Putina na czerwonym dywanie na Alasce, że jemu nie chodzi o to, aby “zabijać Rosjan”.
    Ja w każdym razie nie znam nikogo, kto po prostu chciałby “zabijać Rosjan”.
    Amerykanie to mądrzy ludzie i nie potrzebują naszych “dobrych rad” – wierzę, że znajdą dobre rozwiązanie. Myślę, że Trump naprawdę chce pokoju w Europie Wschodniej.
    Prawda jest taka, że od w 1410 r. przynajmniej do 1610 r. był w Europie Wschodniej pokój, dobrobyt i rozwój cywilizacyjny. “Przypadkiem” były to czasy świetności Rzeczypospolitej…