Po przegranej dla kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego drugiej turze wyborów prezydenckich ostrze krytyki liberalnych komentatorów zostało skierowane przeciwko Szymonowi Hołowni.

Według sondażowych i cząstkowych danych Państwowej Komisji Wyborczej wybory wygrał niewielką przewagą głosów urzędujący prezydent Andrzej Duda. Liberalni komentatorzy tłumaczą porażkę kandydata Koalicji Obywatelskiej niedostateczną mobilizacją elektoratu przeciwnego obecnym władzom spowodowaną postawą innych kandydatów opozycyjnych z pierwszej tury.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Kosiniak-Kamysz, Biedroń, Hołownia… mogli stanąć przy Trzaskowskim i wezwać całą opozycję do jedności. Woleli się obrazić,stać z boku lub hamletyzować.Hańba im!Przez takich *********** upadała kiedyś Polska. To dramatyczna lekcja historii na żywo….” – napisał w poniedziałek na Twitterze Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej”, który zdołał już opublikować artykuł na ten temat na portalu tej gazety. Napisał w nim – „Nie ma znaczenia, czy zawiódł Trzaskowski, bo za mało obiecał, czy panowie Kosiniak-Kamysz, Biedroń i Hołownia, bo za dużo chcieli. Czy w końcu to, że wszyscy razem nie mogli się dogadać. Nie ma to znaczenia. Efektem są kolejna klęska i zmarnowana szansa”.

„Gratulacje Szymon Hołownia, twój interes partyjny wygrał z racją stanu zanim nawet zdążyłeś stworzyć partię. Raczej już jej nie stworzysz. Na Kosiniaka-Kamysza nawet szkoda klawiatury. Scenariusz węgierski niczego was nie nauczył” – oceniła na Twitterze Hanna Lis. „Hołownia: “Ja, który tyle zrobiłem dla Trzaskowskiego…”. Proszę się nie pogrążać; Pana niedojrzałość i narcyzm pokazują, że nie nadaje się Pan do demokratycznej polityki.” – napisał z kolei Wojciech Sadurski.

Tego rodzaju krytykę skomentował sam zdobywca trzeciego miejsca w pierwszej turze wyborów. „Dzisiaj widzę histerię hunwejbinów Trzaskowskiego, że 240 tysięcy moich wyborców nie poszło. Mówią, że ja jeszcze mogłem coś zrobić dla Trzaskowskiego, że dlaczego ja nie wzywałem, że to będzie moja wina, że Duda wygra. Ja, który tyle zrobiłem dla Trzaskowskiego, chociaż wcale nie musiałem i nie zawsze byłem do tego przekonany, ale uważałem, że trzeba powalczyć o Polskę, a o resztę będziemy walczyli później” – powiedział Szymon Hołownia jeszcze przed ogłoszeniem wyniku wyborczego. To właśnie do tej wypowiedzi nawiązał w swoim wpisie Sadurski

rmf24.pl/wyborcza.pl/twitter.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz