Policja bada czy treść kilku transparentów z sobotniej manifestacji antyimigranckiej nie łamała prawa.
Dziennikarze portalu tvnwarszawa.tvn24.pl zwracają uwagę na zdjęcia z hasłami, które ich zdaniem „budzą kontrowersje”, np. takie jak: „Polska dla Polaków” czy „Cała Legia głośno krzyczy, nie dla tej islamskiej dziczy„.
Jedna z osób uczestniczących w marszu niosła zatknięty na drewniany kij świński łeb, pod którym przytwierdzono napis „Islamskie świnie czekamy i łby poobcinamy„.
– Jeśli znajdziemy slogany, które wyczerpują znamiona przestępstwa, sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury– zapewnia Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej policji. Jak dodaje, może tu chodzić o przestępstwo nawoływania do nienawiści.
Prokuratura na razie nie ma żadnego oficjalnego zgłoszenia w sprawie tych transparentów.
– Niewykluczone jednak, że możemy takie otrzymać. Zazwyczaj są one składane drogą pisemną i to chwilę trwa zanim zostaną one zarejestrowane– powiedział Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
tvnwarszawa.tvn24.pl/KRESY.PL




























