Sąd w Petersburgu rozpatrzy dziś (19.11) wniosek o przedłużenie aresztu wobec Tomasza Dziemianczuka. Polak został zatrzymany 18 września wraz innymi 29 osobami, które na statku “Arctic Sunrise” próbowały zorganizować protest przeciwko wydobywaniu ropy w Arktyce.
Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski nakazał, by żołnierze nie pozostawali na pierwszej linii dłużej niż dwa miesiące. Anonimowi dowódcy, cytowani przez Hromadske, twierdzą jednak, że w części jednostek brakuje ludzi, a próba wymuszenia rotacji może skończyć się większymi stratami i biurokracją. (more…)
Marynarka Wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w czwartek ostrzegła, że bezpieczne przepłynięcie przez Cieśninę Ormuz jest możliwe tylko przez koordynację z Teheranem.
Korpus oświadczył w czwartek, że statki handlowe powinny poruszać się na trasach wyznaczonych im Teheranie. Wszelkie alternatywne szlaki tranzytowe zostały określone jako „niedopuszczalne i całkowicie niebezpieczne”. Podkreślono w oświadczeniu, że „Ruch statków poza tymi szlakami jest zabroniony i ostrzegamy przed wszelkim ruchem poza wyznaczonymi szlakami” - zacytowała irańska agencja informacyjna Fars.
W dniu rozpoczęcia ataków USA i Izrael na Iran, ten ostatni dokonał blokady Cieśniny Ormuz, odgrywającej dużą rolę dla światowego handlu surowcami energetycznymi. Przed wojną przepływało przez nią około 20 proc. ropy w światowym obrocie i jeszcze większa proporcja gazu skroplonego LNG.
Mer Lwowa Andrij Sadowy podważa decyzje Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC), która orzekła, że zerwanie umowy z Control Process przez miasto było nieuzasadnione. Sadowy stwierdził również, że wyroki międzynarodowej komisji rozjemczej FIDIC „nie istnieją”, mimo że arbitrzy wydali aż 75 korzystnych dla polskiej firmy decyzji.
Narasta spór między lwowskim przedsiębiorstwem komunalnym „Zielone Miasto” a polską spółką Control Process S.A. dotyczący kontraktu na budowę instalacji mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Zerwana umowa miała wartość niemal 40 mln euro, a według polskiej firmy inwestycja została doprowadzona do około 95 proc. zaawansowania.
Do sprawy odniósł się sam mer Lwowa Andrij Sadowy w mediach społecznościowych. We wpisie podważył twierdzenia o ostatecznym rozstrzygnięciu międzynarodowego arbitrażu i zakwestionował znaczenie decyzji wydanych w ramach mechanizmu FIDIC.
Polska oczekuje od Ukrainy transferu technologii dronowych w zamian za przekazanie pozostałych samolotów MiG-29 – przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej. „Jeżeli Ukraina sprzedaje drony do różnych państw na świecie w trakcie wojny, to znaczy, że ma już taką pozycję, żeby się też dzielić know-how” – powiedział minister.
Podczas konferencji prasowej 24 czerwca wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do ewentualnego przekazania Ukrainie pozostałych polskich samolotów MiG-29. Szef MON przedstawił formułę „MiG-i za drony”.
Wicepremier W. @KosiniakKamysz o ewentualnym przekazaniu Ukrainie polskich samolotów MiG-29. pic.twitter.com/wLDJaPolEx
W środę rano w Warszawie na pierwszej linii metra nieuprawniony mężczyzna dostał się do tunelu w rejonie stacji Służew, co doprowadziło do wielogodzinnych utrudnień w ruchu pociągów. Jak podała Komenda Stołeczna Policji, zatrzymanym okazał się 22-letni obywatel Francji.
Utrudnienia rozpoczęły się około godziny 7, gdy systemy alarmowe Metra Warszawskiego wykryły nieuprawnioną osobę w tunelach. Wstrzymano ruch pociągów na południowym odcinku linii M1, a składy kursowały wyłącznie między stacjami Młociny i Politechnika.
„Dziś w godzinach porannych nasze systemy alarmowe wykryły osobę niepożądaną w tunelach metra. Została już ujęta i wyprowadzona przez patrol policji” — powiedziała rzeczniczka Metra Warszawskiego Anna Bartoń na antenie TVN24.
Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) przeprowadził wśród mieszkańców Ukrainy sondaż pytając o to, czy powinna się ona liczyć z Polską, kształtując swoją politykę historyczną.
Jak zrelacjonował w środę portal telewizji Polsat News 57 proc. ukraińskich respondentów uznało, że "każdy kraj może mieć własne spojrzenie na historię i nie powinien ingerować w to, jak widzi ją inny kraj". Natomiast 33 proc. zapytanych odpowiedziało, odnosząc się do Polski, że "oba kraje powinny dążyć do wspólnego spojrzenia na wspólną historię poprzez wzajemne kompromisy i we wspólnych komisjach historyków, a nie polityków".
4 proc. badanych wybrało odpowiedź, że "Polska powinna zmienić swoje stanowisko i zacząć przestrzegać ukraińskiej interpretacji wspólnej historii". 1 proc. pytanych oceniło natomiast, że "Ukraina powinna spełnić wszystkie wymagania Polski i ogólnie przestrzegać polskiej interpretacji wspólnej historii".




























