Moskwa jest pełna determinacji w sprawie blokady Kaliningradu, ale nie spieszy się z podejmowaniem decyzji, poinformował w piątek w rozmowie z rosyjską agencją prasową TASS rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Jak poinformował w piątek Tass, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow podał, że Moskwa jest pełna determinacji w sprawie blokady Kaliningradu, ale nie spieszy się z podejmowaniem decyzji. „Nie ma potrzeby się spieszyć, ale jednocześnie jesteśmy pełni determinacji” – powiedział, komentując sytuację. „Zajmie trochę czasu, zanim zostaną podjęte pewne decyzje”.

„Rosja ma absolutną rację w kwestii kaliningradzkiej, kraj analizuje sytuację i przekazuje swoje stanowisko w sprawie tranzytowej blokady enklawy swoim przeciwnikom” – powiedział.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Analizujemy tę sytuację w najpoważniejszy sposób. Za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych przekazujemy nasze [stanowisko] naszym przeciwnikom” – powiedział. „W tej sytuacji mamy absolutną rację”.

„Niestety nie są już naszymi partnerami, teraz są naszymi przeciwnikami” – dodał. Zapytany, czy po raporcie sekretarza Rady Bezpieczeństwa Nikołaja Patruszewa dla prezydenta Rosji Władimira Putina należy się spodziewać jakichkolwiek działań odwetowych, urzędnik odpowiedział: „Potrzebujemy trochę czasu na analizę sytuacji. Wierzę, że nasi przeciwnicy też tego potrzebują” – dodał.

„Nie wykluczajmy niczego. Mamy nadzieję na lepsze i przygotowujemy się na gorsze. I właśnie to robimy teraz” – powiedział.

Zobacz też: Rosja odetnie Litwie prąd? Nauseda: jesteśmy przygotowani

W piątek Litwa poinformowała rosyjski obwód kaliningradzki, że z powodu sankcji UE zablokuje import i eksport dużej liczby towarów drogą kolejową. Gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow powiedział, że ograniczenie tranzytu wpłynie na 40 do 50 proc. produktów importowanych i eksportowanych z Rosji przez Litwę. Wywołało to serię gróźb ze strony Rosji. W poniedziałek rosyjskie MSZ wezwało do siebie charge d’affaires ambasady Litwy w Rosji Virginiję Umbrasiene. Litewskiej dyplomatce przekazano „zdecydowany protest” w związku z wprowadzonym „bez uprzedniego powiadomienia” zakazem tranzytu kolejowego dużej gamy towarów przez terytorium Litwy. Rosyjskie władze zażądały niezwłocznego zniesienia blokady tranzytu, a w przeciwnym razie pozostawiły sobie „prawo do działań w obronie swoich interesów narodowych”. We wtorek rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa powiedziała, że Litwini „powinni zdawać sobie sprawę z konsekwencji, które niestety nastąpią”. Tego samego dnia sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew zapowiedział, że w najbliższym czasie Rosja podejmie działania, które będą miały „poważny negatywny wpływ” na mieszkańców tego Litwy.

Kresy.pl/Tass

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz