W sieci pojawiły się zdjęcia prawdopodobnie pierwszego zniszczonego wozu dowódczo-sztabowego dostarczonego Ukrainie wraz z armatohaubicami Krab.

Kilka dni temu w internecie opublikowano fotografie, które według dostępnych informacji mogą przedstawiać pierwszy utracony przez ukraińską armię wóz dowódczo-sztabowy dostarczony wraz z samobieżnymi armatohaubicami Krab. Utrata tego typu pojazdu może mieć istotne znaczenie, biorąc pod uwagę, że według szacunków ich liczba w ukraińskich siłach zbrojnych jest bardzo ograniczona.

Armatohaubice Krab stanowią jeden z elementów wsparcia artyleryjskiego przekazanych Ukrainie w ramach pomocy wojskowej.

Jak informuje portal Defence24.pl siły ukraińskie utraciły dotychczas bezpowrotnie co najmniej 35 egzemplarzy Krabów, a dodatkowo sześć kolejnych zostało uszkodzonych.

Fotografie opublikowane w sieci nie zostały jak dotąd niezależnie zweryfikowane, jednak ich publikacja wywołała dyskusję wśród obserwatorów konfliktu na Ukrainie.

Ukraina zwróciła się do Polski o kredyt w wysokości 120 milionów euro, który miałby zostać przeznaczony na zakup polskiego uzbrojenia – poinformował ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha.

Sybiha zaznaczył, że Ukraina rozważa zakup m.in. przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun, a także wysoko ocenia jakość polskich armatohaubic Krab.

Jak podkreślił szef ukraińskiego MSZ, kraj będący w stanie wojny nie jest w stanie samodzielnie pokryć wszystkich potrzeb zbrojeniowych.

W Kijowie, na terenie Narodowego Uniwersytetu Obrony, w ramach Muzeum Wojny Rosyjsko-Ukraińskiej, wystawiono sprzęt wojskowy otrzymany przez Ukrainę od państw sojuszniczych. Wśród zaprezentowanych eksponatów znalazły się m.in. bojowy wóz piechoty M2A2ODS-SA oraz samobieżna armatohaubica Krab. Pojazdy, mimo widocznych uszkodzeń, według komentatorów nie są całkowicie zniszczone i teoretycznie mogłyby zostać poddane naprawie.

Decyzja o ich prezentacji jako eksponatów wywołała reakcje środowiska eksperckiego. Damian Ratka, publicysta portalu Defence24, zwrócił uwagę, że „władze Ukrainy powinny przekazać ten sprzęt do remontu państwom-producentom, zamiast tworzyć z niego atrakcję muzealną”. Jak zaznaczył, formalnym właścicielem przekazanego sprzętu pozostają rządy państw-darczyńców, ponieważ Ukraina nie dokonywała zakupu, lecz otrzymała wyposażenie w ramach pomocy wojskowej.

Kresy.pl/Defence24.pl

Tagi: ,
forma płatności