Połączenie bydgoskiej PESY z poznańskim zakładami Hipolita Cegielskiego może być początkiem polskiego giganta kolejowego.

Nowa spółka mogłaby stać się czołowym światowym graczem w branży kolejowej. „Połączenie firm z Bydgoszczy, Mińska Mazowieckiego (ZNTK to spółka zależna PESY) i Poznania byłoby dopiero pierwszym krokiem. W drugiej kolejności doszłoby do zjednoczenia sił z inwestorem branżowym, nieoficjalnie mówi się o firmie z Hiszpanii – Construcciones y Auxiliar de Ferrocarriles (CAF). Polsko-hiszpańskie konsorcjum byłoby odpowiedzią na zdecydowane ruchy konkurencji: od kilku tygodni wiadomo, że swoje siły połączą dwaj bardzo ważni gracze: Alstom i Siemens. Dość niespodziewanie kryzys, który obecnie przechodzi bydgoska spółka, bardzo szybko może zostać zażegnany i dać początek do rozpoczęcia działania na dotychczas niemożliwą do osiągnięcia skalę” – informuje portal metropoliabydgoska.

Droga do powstania europejskiego potentata jest jeszcze daleka. Portal informuje, że niezbędne jest znalezienie finansowania obecnych zobowiązań PESY. „Konsorcjum banków PKO BP (lider) oraz Pekao, Banku Gospodarstwa Krajowego, Raiffeisena, BZ WBK i mBanku ma pożyczyć firmie z ul. Zygmunta Augusta około 200 mln zł. Co równie ważne, na udzielenie spółce gwarancji kontraktowych zgodził się PZU, choć wcześniej dwukrotnie odmawiał. Zastrzyk gotówki nie rozwiąże jednak wszystkich problemów PESY: konieczne będzie dalsze poszukiwanie inwestorów. Rozmowy prowadzone są m.in. z Hiszpanami, a także funduszami z Chin” – podaje metropoliabydgoska.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pesa otworzy fabrykę w Kijowie? 

Kresy.pl / Metropolia Bydgoska

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz