Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Donald Trump bronił porozumienia z Iranem, przekonując, że pozwoliło ono uniknąć gospodarczego wstrząsu związanego z cieśniną Ormuz. Prezydent USA zapowiedział podpisanie dokumentu w najbliższych dniach, ale jednocześnie ostrzegł Teheran przed powrotem do działań militarnych.
W środę po zakończeniu szczytu G7 w Évian-les-Bains prezydent USA Donald Trump bronił wstępnego porozumienia z Iranem, przekonując, że pozwoliło ono uniknąć globalnej katastrofy gospodarczej związanej z cieśniną Ormuz. Amerykański przywódca zapowiedział, że podpisanie dokumentu może nastąpić w czwartek lub piątek.
Porozumienie ma dotyczyć m.in. zakończenia działań wojennych, wznowienia ruchu morskiego przez cieśninę Ormuz, zniesienia amerykańskiej blokady irańskich portów oraz dalszych rozmów nad trwałym rozejmem. Trump jednocześnie ostrzegł, że Stany Zjednoczone mogą wznowić działania militarne, jeśli Teheran nie będzie przestrzegał uzgodnień.
Chiny rozpoczęły budowę największego na świecie kompleksu hydroelektrycznego na rzece Jarlung Cangpo w Tybecie.
Według zapowiedzi władz w Pekinie inwestycja ma wytwarzać około 300 mld kWh energii elektrycznej rocznie, czyli więcej niż wynosi roczna produkcja energii wodnej w całych Stanach Zjednoczonych.
Projekt powstaje w dolnym biegu rzeki Jarlung Cangpo, która po opuszczeniu Tybetu płynie przez Indie jako Brahmaputra, a następnie przez Bangladesz jako Dźamuna. Budowa została oficjalnie rozpoczęta w lipcu 2025 roku podczas uroczystości z udziałem premiera Chin Li Qianga.
Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali w powiecie zielonogórskim obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Według SG grupa miała organizować przemyt nielegalnych migrantów przez Polskę do krajów Europy Zachodniej.
Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się organizowaniem przemytu nielegalnych migrantów przez Polskę do państw Europy Zachodniej. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Jak przekazał we wtorek Nadodrzański Oddział Straży Granicznej, do zatrzymania doszło 10 czerwca na terenie powiatu zielonogórskiego.
Violetta Kraskowska, żona aresztowanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego, opublikowała oświadczenie, w którym odrzuciła polityczne interpretacje sprawy i wskazała na wieloletnią przemoc rodzinną. Kraskowski usłyszał zarzuty dotyczące także posiadania broni bez zezwolenia oraz gróźb wobec komendanta policji w Piasecznie.
Po zatrzymaniu Leszka Kraskowskiego 6 czerwca i zastosowaniu trzy dni później przez sąd w Piasecznie 3-miesięcznego aresztu, jego żona Violetta Kraskowska opublikowała oświadczenie, w którym odrzuciła tezę o politycznym tle sprawy. Jak wynika z oświadczenia Violetty Kraskowskiej, komunikatów prokuratury i wypowiedzi polityków, sprawa dotyczy zarzutów posiadania broni bez zezwolenia, gróźb wobec komendanta policji w Piasecznie oraz wątku rodzinnego.
Leszek Kraskowski to były dziennikarz śledczy m.in. „Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „Super Expressu” i „Dziennika”. Obecnie publikuje materiały na własnym portalu internetowym i kanale na platformie YouTube.
Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia rezygnuje z położnictwa i neonatologii, wskazując na problemy kadrowe i finansowe, mimo że niektórzy lekarze z tej placówki mieli zarabiać po 1,2 mln zł rocznie. Pacjentki będą musiały korzystać z porodówek w innych miastach, między innymi w Kępnie, Ostrowie Wielkopolskim i Kaliszu.
Od 1 lipca Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia przestanie realizować świadczenia w zakresie położnictwa i neonatologii. Jak wynika z komunikatu dyrekcji, decyzję podjęto po analizie sytuacji kadrowej, demograficznej, organizacyjnej, medycznej i finansowej szpitala.
Kierownictwo placówki wskazało, że kluczowym argumentem było bezpieczeństwo pacjentek i noworodków. Szpital nie zdołał pozyskać personelu, który pozwoliłby na stabilne zabezpieczenie oddziałów przez całą dobę.
Duzi armatorzy zaczęli ponownie przeprowadzać statki przez Cieśninę Ormuz po zawarciu tymczasowego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem — podała Associated Press, powołując się na Lloyd’s List Intelligence.
Żegluga nie wróciła jednak jeszcze do poziomu sprzed wojny.
Działając zgodnie z prawami rynku w handlu skroplonym gazem,jesteśmy wszyscy artystycznie robieni w jaja,przez cwaniaków sorosów,Rossów,rajskich Nawigatorów,działających pod ochronnym parasolem Hegemona.
Blady strach padł na polskojęzycznych. Jak to możliwe, kupiliśmy gaz od pana zza oceanu, ale okazuje się, że jest rosyjski, dlaczego nic nam nie powiedzieli? W min. Energii trwa zapewne posiedzenie sztabu antykryzysowego w tej sprawie, z udziałem ludzi maliniaka.
W skrócie: rosyjski tańszy gaz jest kupowany przez amików i następnie odsprzedawany dużo drożej, z dużym zyskiem dla siebie, takim przygłupim naiwniakom, co to myśleli, że dokopią w ten sposób ruskim, kosztem polskich podatników, rzecz jasna. Ussrael niczego nie robi w ramach tzw. przyjaźni, w dodatku za pół darmo. Nie kieruje się kryteriami jakiegoś strategicznego partnerstwa. Podstawowym kryterium, mottem przewodnim, jest zysk.
Co teraz; Kuwejt, Katar? O nie, nie. Błędem jest takie założenie; to na później. Teraz pan kazał kupować, cena nie gra większej roli, w przeciwnym razie papierowa armia wraz z dowództwem będzie wycofana lub przeniesiona np. do szaulisów.
I tak was wasi przyjaciele elegancko wyrolowali na cacy.