Informację podał Jurij Biuriakow, doradca prezydenta i asystent ministra obrony.
„Według szacunków, około 20-25% pieniędzy jest obecnie rozkradanych”– powiedział Biuriakow. Jego zdaniem, za przywrócenie porządku w ministerstwie powinna odpowiadać prokuratura wojskowa, dodając, że panuje tam „totalna korupcja”. Głównym zadaniem, szczególnie dla pracujących tam wolontariuszy, powinno być raczej eliminowanie lub ograniczanie warunków sprzyjających korupcji, a nie łapanie konkretnych osób.
ukrinform.ua / Kresy.pl




























