Dziś wchodzi w życie umowa o małym ruchu granicznym między Polską a Ukrainą. Oznacza to, że można już składać wnioski o przyznanie stałego pozwolenia na bezwizowe przekraczanie granicy.
Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski tłumaczy, że taki dokument może otrzymać obywatel Polski lub Ukrainy, który jest zameldowany na terenie przygranicznym przynajmniej od trzech lat. Dokument pozwala na przebywanie po drugiej stronie granicy nie dłużej niż 90 dni w ciągu pół roku.
Piotr Paszkowski podkreśla, że dokumenty te nie pozwalają na podjęcie pracy zarobkowej. Przepisy Unii Europejskiej mówią o celach społecznych, kulturowych, rodzinnych, ale nie zarobkowych.
Za pas przygraniczny objęty umową uznaje się obszar od 30 do 50 kilometrów od granicy państwowej. MSZ szacuje, że umowa może dotyczyć około miliona osób po stronie ukraińskiej i siedemset tysięcy po stronie polskiej. Pierwsze pozwolenie wydawane jest na okres dwóch lat, kolejne – pięciu lat. Dokument kosztuje 20 euro, do jego wydania potrzebne jest także ubezpieczenie dłuższe niż na okres dwóch tygodni.
IAR/Kresy.pl





























