Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Pułkownik Damir Dawydow, wysoki rangą rosyjski wojskowy odpowiedzialny za zaopatrzenie armii w amunicję rakietową i artyleryjską, zginął w eksplozji samochodu pod Moskwą. Według niezależnego portalu Astra ładunek wybuchowy został umieszczony pod BMW, którym jechał oficer. (more…)
Zdjęcia satelitarne wskazują na rozbudowę rosyjskiej infrastruktury wojskowej przy granicach z państwami NATO. Nowe obiekty i sprzęt zauważono między innymi w Pieczendze, Pietrozawodsku i rejonie Kirillowskoje. Były fiński oficer wywiadu Marko Eklund ocenia, że po wojnie na Ukrainie Rosja może rozmieścić w regionie do 115 tys. żołnierzy.
10 czerwca duński nadawca publiczny DR oraz norweska stacja NRK opisały analizę zdjęć satelitarnych, z której wynika, że Rosja rozbudowuje infrastrukturę wojskową wzdłuż północno-zachodniej granicy z państwami NATO. Materiały wskazują na przygotowywanie obiektów, które po zakończeniu wojny na Ukrainie mogłyby służyć do rozmieszczenia dużych sił wojskowych.
Analiza opiera się na rozmowach z przedstawicielami wywiadu i wojska z Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii oraz na najnowszych zdjęciach satelitarnych. Wynika z niej, że Rosja rozbudowuje istniejące obiekty wojskowe i tworzy nową infrastrukturę w pobliżu granic z państwami członkowskimi NATO.
Reprezentacja Iranu rozpoczęła pobyt w Meksyku przed mundialem 2026 od symbolicznego gestu upamiętniającego ofiary ataku na szkołę w Minabie. Piłkarze mieli na marynarkach złote przypinki z napisem „#168”, odnoszącym się do liczby zabitych. Przygotowaniom drużyny towarzyszą napięcia między Teheranem a Waszyngtonem oraz ograniczenia dotyczące pobytu zawodników w USA.
W niedzielę w Tijuanie piłkarska reprezentacja Iranu przybyła do swojej bazy na mistrzostwa świata 2026 w Meksyku, nosząc złote przypinki z napisem „#168”, upamiętniające 168 osób zabitych w ataku na szkołę podstawową w Minabie.
W niedzielę Szwajcarzy zagłosują w referendum nad projektem „Nie dla 10 milionów!”, który ma ograniczyć liczbę stałych mieszkańców kraju. Przyjęcie inicjatywy mogłoby doprowadzić do zaostrzenia polityki migracyjnej, utrudnienia łączenia rodzin i wypowiedzenia umowy z Unią Europejską o swobodnym przepływie osób.
W niedzielę 14 czerwca w Szwajcarii odbędzie się referendum w sprawie projektu ograniczenia liczby stałych mieszkańców kraju do 10 mln do 2050 roku. Inicjatywę pod hasłem „Nie dla 10 milionów!” zgłosiła eurosceptyczna Szwajcarska Partia Ludowa, czyli SVP. Głosowanie bywa porównywane do brytyjskiego referendum w sprawie brexitu, ponieważ jego skutki mogłyby wykroczyć daleko poza politykę migracyjną i objąć relacje Szwajcarii z Unią Europejską.
Podczas prac ziemnych w Lutoryżu pod Rzeszowem odkryto szczątki około 30 nienarodzonych dzieci. Poprzednia właścicielka posesji, lekarka patomorfolog, miała przyznać śledczym, że zakopywała na działce „odpady medyczne”. (more…)
Naukowcy opracowali pierwszą globalną mapę podziemnych sieci grzybów arbuskularnych. Z badań opublikowanych 11 czerwca 2026 roku w czasopiśmie „Science” wynika, że gdyby wszystkie ich strzępki ułożyć w jednej linii, osiągnęłyby długość około 110 biliardów kilometrów, czyli odpowiadałyby mniej więcej 10 proc. szerokości Drogi Mlecznej.
Grzyby arbuskularne to grupa grzybów mikoryzowych, które żyją w symbiozie z korzeniami roślin. Ich nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „arbusculum”, czyli „małe drzewko”, i odnosi się do charakterystycznych, silnie rozgałęzionych struktur tworzonych wewnątrz komórek korzenia. Dzięki nim odbywa się wymiana substancji między grzybem a rośliną.
Chodzi o podziemne sieci złożone z cienkich, rozgałęzionych strzępek. Rośliny przekazują grzybom związki węgla, czyli produkty fotosyntezy. Grzyby w zamian pomagają im pobierać z gleby składniki mineralne, zwłaszcza fosfor i azot, a także wodę. Dzięki sieci strzępek docierają tam, gdzie same korzenie roślin nie sięgają.
Trzeba być ostatnią szują i kanalią, żeby w majestacie prawa ścigać ocalałych z rzezi wołyńskiej za ich emocjonalne wpisy. Mowa nienawisci… śmiech na sali. A co z czynami nienawisci? Banda ukraińskich dzikusów rzuciło sie kilka lat temu na grupe polskich profesorów jadacych do Lwowa. Dziadków pobili. Rozwalili samochód. Grożąc, że wyrżną wszystkich lachów. Wynik sądu w Przemyślu. Podobny jak w przypadku Pana Zbigniewa. Wyrok w zawiasach. Czy to wymaga komentarza? Mamy panowie w Polsce 5 kolumne. Bande dobrze zoorganiziwanych, podstępnych ukrów śmiejacych sie nam w twarz. Wyznawców chorego UPAdlinskiegdekalogu, ktory tak im przeorał berety, że nie widzą w nadzianiu na pal lachowego dziecka niczego zdrożnego. A rzeź wołyńska uważają za symetryczną walkę o niepodległość.
Po prostu nie do wiary… znacznie wolniej sądzono szkopską gnidę wzywającą do mordowania Polaków… a tu ocaleniec z rzezi UPAdlińskiej, do tego nie wzywał do żadnych przestępstw… po prostu nie do wiary!