Na podstawie decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji 56-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany w Krakowie i jeszcze tego samego dnia przymusowo doprowadzony do granicy. Mężczyzna otrzymał również wieloletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.
W środę 17 grudnia funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie zatrzymali 56-letniego obywatela Ukrainy. Jeszcze tego samego dnia cudzoziemiec został objęty konwojem i przewieziony do drogowego przejścia granicznego w Medyce, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
Podstawą podjętych działań była decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, wydana wobec mężczyzny w związku z uznaniem go za osobę stanowiącą zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Jak poinformowały służby, decyzja ta miała rygor natychmiastowej wykonalności i została wykonana w trybie przymusowym.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w przypadku cudzoziemców uznanych za zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa państwa, możliwe jest zastosowanie przyspieszonej procedury zobowiązania do powrotu. W takich sytuacjach decyzja administracyjna może być realizowana bez zwłoki, niezależnie od dotychczasowego statusu pobytowego danej osoby.
Wobec 56-letniego obywatela Ukrainy orzeczono również zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw obszaru Schengen. Zakaz ten został ustalony na okres 10 lat i obowiązuje od momentu wykonania decyzji o przymusowym wydaleniu.
Zobacz: Kolejny Ukrainiec deportowany. Nachodził kobietę, wyłudzał noclegi i kredyt
Czytaj także: Pijani kierowcy i nielegalny pobyt. Straż Graniczna wydaliła cudzoziemców z Polski
Kresy.pl/SG





























