Polscy pro-liferzy zbierający podpisy pod obywatelskim projektem ustawy chroniącej każde ludzkie życie spotykają się z agresją słowną, a nawet fizyczną. W Rybniku obrońcy życia usłyszeli „życzenia gwałtu”.
Kobieta w wieku około 30 lat prowadziła za rękę swojego 7-letniego synka. Mijając obrońców życia zbierających na rybnickim rynku podpisy pod ustawą zakazującą aborcji zdecydowała się podzielić z nimi swoją opinią na temat aborcji. W jej przerażającym monologu nie zabrakło ciężkich oskarżeń, ale jedna rzecz wstrząsnęła pro-liferami najmocniej.
Kobieta była do tego stopnia zdeterminowana w swojej wrogości dla życia poczętych dzieci, że przeciwnikom i przeciwniczkom ich mordowania życzyła gwałtu.
pch24.pl/ stopaborcji.pl





























