Legnickie obchody 66 rocznicy Ludobójstwa


Wczoraj w Legnicy miała miejsce uroczysta msza święta w kościele Św. Jana u Franciszkanów.

Msza, uroczyście koncelebrowana min. przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego i ks. Kanonika Stanisława Dragułę, kapelana Fundacji Polskie Gniazdo, rozpoczęła się o godzinie 13.00. Przybyłych gości i księży koncelebrujących, uroczyście powitał Prezes Towarzystwa Przyjaciół Lwowa i Kresów Wschodnich w Legnicy p. Wojciech Szydłowski.

Wśród obecnych znalazł się Pan Piotr Cybulski, krewny Henryka Cybulskiego dowódcy obrony Przebraża, słynnej wsi na Wołyniu, przez ponad pół roku broniącej się przed atakującymi oddziałami bandytów z OUN-UPA. Henryk Cybulski swoją postawą i wolą walki obronił przed pewną śmiercią z rąk bandytów ponad 25 tys. uciekinierów narodowości polskiej żydowskiej, rosyjskiej, ormiańskiej, ukraińskiej, szukających schronienia w tej polskiej wsi. Licznie zgromadzone poczty sztandarowe dopełniały gali honorowej.

Krótką przemowę przed samą mszą wygłosił ksiądz kanonik Stanisław Draguła urodzony na Kresach Wschodnich, który jako 9-letni chłopiec był świadkiem mordów.

Homilię wygłosił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, kładąc nacisk przede wszystkim na wyzwalającą moc Prawdy. Wspomniał również o ofiarach wśród księży katolickich mordowanych ze szczególnym okrucieństwem. Podkreślał, że Kresowianie nie obarczają odpowiedzialnością za ludobójstwo całego narodu, ale “…wrzód na zdrowym ciele narodu ukraińskiego, nacjonalistów z pod znaku OUN-UPA, którzy mordowali również Ukraińców, szczególnie tych, którzy pomagali polskim ofiarom bandytów.”

Myślą przewodnią homilii było wezwanie do prawdziwego pojednania poprzez ogłoszenie prawdy o dokonanym ludobójstwie.

Po mszy księża udali się pod tablicę upamiętniającą ofiary ludobójstwa dokonanego przez bandytów z OUN-UPA.

Zaraz po tym wydarzeniu odbyło się spotkanie z księdzem Tadeuszem, na którym zaprezentowano zdjęcia obrazujące skalę ludobójstwa w jego rodzinnych Monasterzyskach k. Koroścatyna oraz Kutach nad Czeremoszem. Fotografie przedstawiały pomordowane ofiary (w tym kobietę przeciętą piłą), zniszczone kościoły, jak również uroczystości, które odbywały się na Ukrainie w zeszłym roku z udziałem członków OUN-UPA oraz SS GALIZIEN.

Po pokazie ksiądz Isakowicz podpisywał swoją książkę pt. “Przemilczane Ludobójstwo”.

Podstawowym apelem księdza, jak i historyków zajmujących się zagadnieniem jest prośba o spisywanie relacji, od osób, które jeszcze żyją i pamiętają. To jest ostatnia chwila – jak powiedział ksiądz. Ważnym jest też pytanie swoich reprezentantów w sejmie o to co robią w tej sprawie.

P.Sz./Kresy.pl

forma płatności