O Rosji na szczycie UE

O wzroście gospodarczym, dyscyplinie finansowej i strefie euro mają rozmawiać unijni przywódcy na szczycie w Brukseli. Spotkanie rozpoczyna się dziś o 17.00. Natomiast w drugim dniu liderzy 27 krajów mają rozmawiać o skomplikowanych relacjach z Rosją.

Ten szczyt, w przeciwieństwie do lutowego, nie wywołuje emocji i będzie bez konkretnych decyzji. Dyskusja ma dotyczyć promowania wzrostu gospodarczego, który słabnie przy realizowaniu polityki zaciskania pasa, za co zresztą Unia jest krytykowana przez ekspertów. “Chodzi o poszukiwanie takich rozwiązań dotyczących dyscypliny finansowej, które będą sprzyjały wzrostowi, które będą krojone na miarę każdego kraju z osobna” – mówił wczoraj szef Komisji Europejskiej Jose Barroso.
Unijni liderzy zatwierdzą też regulamin zwoływania osobnych szczytów strefy euro, przewidzianych w pakcie fiskalnym. To początkowo rodziło obawy dotyczące podziału Europy. Polska nalegała, by – jeśli to możliwie – dyskusje o sytuacji gospodarczej odbywały się w gronie 27.państw. “Nie mamy nic przeciwko temu by te formaty przewidziane w pakcie fiskalnym nie były nadużywane. Tak długo jak to jest możliwe pozostańmy w formacie 27-miu”- mówił niedawno minister do spraw europejskich Piotr Serafin. Polska ma przypilnować w nowym regulaminie zapisu, że kraje bez wspólnej waluty będą zapraszane do udziału w przygotowaniach szczytów dotyczących paktu fiskalnego i będą informowane o spotkaniach wyłącznie w gronie eurolandu. A te z kolei mają być poprzedzane naradami z udziałem przedstawicieli wszystkich krajów.
Te tematy zaplanowano na dzisiaj, a dyskusja zakończy się przyjęciem wspólnych wniosków.
Jutro natomiast omawiana będzie Rosja i jej relacje z unijnymi krajami. To pomysł przewodniczącego Rady Europejskiej, który chce, by Wspólnota miała spójną wizję tych kontaktów. Tym bardziej, że w przeszłości niektóre państwa, jak Niemcy, czy Włochy wolały same decydować na przykład o współpracy w sprawach energetycznych, a Rosja wykorzystywała brak spójności i rozgrywała unijne kraje między sobą. “To ma być dyskusja o tym co układa się w kontaktach z Moskwą, a co wymaga poprawy” – powiedział jeden z dyplomatów.
Na ten temat rozmawiali już przed kilkoma dniami unijni ministrowie spraw zagranicznych. Szef polskiej dyplomacji podkreślał, że przyszedł czas na nowe, całościowe, unijno-rosyjskie porozumienie o współpracy, „które definiowałyby modernizację Rosji w sposób całościowy, czyli nie tylko wybrane technologie, ale modernizację instytucji i społeczeństwa obywatelskiego” – dodał Radosław Sikorski.
Dyskusja na temat Rosji nie zakończy się przyjęciem żadnych wniosków, ale skorzysta z niej Komisja Europejska, która w przyszłym tygodniu wylatuje do Moskwy na konsultacje z rosyjskim rządem.
IAR/KRESY.PL
forma płatności