Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o IPN, która przewiduje trwałe nieprzedawnianie się zbrodni komunistycznych. Zmiany oznaczają, że prokuratorzy pionu śledczego IPN nadal będą mięli obowiązek ścigania ich sprawców. Ustawa trafi teraz do Senatu.

W piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o IPN. Przewiduje ona trwałe nieprzedawnianie się komunistycznych zbrodni – podaje Polska Agencja Prasowa (PAP). Zmiany oznaczają, że prokuratorzy pionu śledczego IPN nadal będą mięli obowiązek ścigania ich sprawców. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Za przyjęciem nowelizacji ustawy głosowało 443 posłów. Czterech było przeciw, czterech wstrzymało się od głosu. Nowelizacja ustawy została przygotowana przez posłów PIS.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dotychczasowa ustawa o IPN przewidywała, że bieg terminu przedawnienia zbrodni komunistycznych, które nie są zbrodniami wojennymi lub zbrodniami przeciwko ludzkości (które nie ulegają przedawnieniu), rozpoczyna się od 1 sierpnia 1990 r. Zgodnie z jej przepisami, jeżeli dany czyn jest zabójstwem, wówczas jego karalność ustaje po 40 latach (czyli w 2030 r.). W przypadku innej zbrodni komunistycznej, wówczas po 30 latach (w tym roku). Nowelizacja ustawy, która została wprowadzona przez Sejm uchyla ten przepis.

Prokuratorzy IPN ścigają sprawców zbrodni komunistycznych, tak samo jak zbrodni nazistowskich, na mocy ustawy o IPN. Zgodnie z jej przepisami zbrodnie komunistyczne to represje lub inne formy naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności, popełnione przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego w latach 1917-90, będące przestępstwami według polskiej ustawy karnej obowiązującej w okresie ich popełnienia. „Rok 1917 wynika z nowelizacji ustawy o IPN, która w 2016 r. rozszerzyła zakres czasowy dotyczący wydarzeń będących przedmiotem działalności Instytutu; wcześniej były to lata 1939-90” – czytamy.

Do kategorii komunistycznych zbrodni zaliczają się też przestępstwa przeciwko dokumentom, np. ich fałszowanie przez komunistycznych funkcjonariuszy na szkodę osób trzecich.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Informacje pionu śledczego IPN wskazują, że aktualnie prowadzonych jest 431 postępowań w sprawach o komunistyczne zbrodnie. W przypadku ponad 300 z nich zastosowana została kwalifikacja jako zbrodnie przeciw ludzkości – nie ulegają one przedawnieniu. W przypadku braku nowelizacji ustawy, pozostałe uległy by przedawnieniu.

Sejm odrzucił w czasie głosowania m.in. poprawkę, która została zgłoszona przez posłów Konfederacji. Zakładała ona przywrócenie treści rządowej nowelizacji ustawy o IPN z 2018 r. Jej celem było przeciwdziałanie fałszowaniu polskiej historii w Polsce i na świecie. Wprowadzała ona m.in. karę pozbawienia wolności za przypisywanie Polakom odpowiedzialności za np. ludobójstwo popełnione na Żydach w czasie II wojny światowej. Wspomniane sankcje zostały wycofane w 2018 roku przez rząd i parlament.

Zobacz także: IPN reaguje na zakłamywanie historii Polski przez Putina

twitter / pap / tvp.info / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz