Nowe ofiary UB

W eksplorowanej wczoraj jamie grobowej na terenie byłego ogrodu więzienia UB w Białymstoku archeolodzy odkryli szczątki dwojga dzieci i ośmiorga dorosłych.

Natomiast na terenie obecnego parkingu podczas prowadzenia sondaży nie odkryto wprawdzie szczątków ludzkich, ale natrafiono na pozostałości budowli pochodzącej prawdopodobnie z początku XX wieku. Jest przypuszczenie, że to relikty dawnej cegielni, w której wyrabiano materiał m.in. do budowy carskiego więzienia. Do poniedziałku we wrześniu wydobyto już wiele szkieletów

– Do tej pory podczas wrześniowego etapu prac zostało przebadanych 41 jam grobowych, w których natrafiono na szczątki około 70 osób – mówi prokurator Zbigniew Kulikowski.

Wczoraj zakończono też prace sondażowe przy blokach mieszkalnych zbudowanych w drugiej połowie lat 90. Sondaże przy blokach przy ulicy Bema nic nie wykazały. Nie znaleziono tam szczątków, o których mówili świadkowie, iż widzieli je podczas prac ziemnych podczas budowy. Trwa wyjaśnianie, co stało się z odkrytymi wówczas szczątkami. Genetycy pobrali dotąd materiał DNA z 50 wydobytych we wrześniu szkieletów.

W ostatnich dniach DNA oddało też do badań 6 osób, członków rodzin Żołnierzy Niezłomnych z terenu dawnego województwa podlaskiego, których szczątki mogą spoczywać na odkrytym tu polu grobowym, nie wiadomo jeszcze jak dużym.

naszdziennik.pl

forma płatności