Według niezależnego białoruskiego portalu Karta-97 – rosyjskie służby sanitarne zamierzają ponownie zakazać wwozu niektórych produktów mlecznych z Białorusi. Białoruscy eksperci twierdzą, że „mleczna wojna” z Rosją nie skończyła się i właśnie zaczyna się jej druga odsłona.
Wprowadzony na początku czerwca zakaz doprowadził do zaostrzenia stosunków Mińska z Moskwą. Władze Białorusi uznały, że Kreml próbuje w ten sposób wypływać na politykę wewnętrzną i międzynarodową Białorusi.
Wprowadzony 6 czerwca zakaz importu białoruskiego nabiału do Rosji zakończył się podpisaniem porozumień i wznowieniem współpracy. Eksperci twierdzili, że każdego dnia białoruskie firmy traciły miliony dolarów, a straty mogły sięgnąć nawet miliarda dolarów.
Jak informuje portal Karta-97 – Naczelny Lekarz Rosji, Giennadij Oniszczenko zarzucił białoruskim producentom i eksporterom unikanie obowiązkowych kontroli jakości dostarczanych towarów. Oniszczienko zapowiedział, że jeśli ta sytuacja się nie zmieni, to zostanie ponownie wprowadzony zakaz importu białoruskiego mleka i produktów mlecznych.
Rosyjskie służby sanitarne zezwoliły na wwóz około 300 rodzajów produktów mlecznych z Białorusi. Zakaz nadal dotyczy ponad tysiąca rodzajów takich produktów.
IAR/Kresy.pl






























