Były szef pionu śledczego prokuratury generalnej Rosji, Dmitrij Dowgij, został skazany na 9 lat więzienia. Moskiewski sąd miejski uznał za udowodnione, że przyjął on łapówkę w wysokości 750 tysięcy euro.
Dmitrij Dowgij otrzymał również 3-letni zakaz piastowania publicznych stanowisk przez 3 lata. Musi też zapłacić karę w wysokości 800 tysięcy rubli, czyli 80 tysięcy złotych.
Skazany miał za pieniądze nakazać wstrzymanie śledztwa w sprawie przedsiębiorcy, podejrzanego o popełnienie przestępstwa. Dowgij twierdzi, że sprawa została sfabrykowana, a jego problemy są wynikiem konfliktu z przełożonym.
Media zwracaja uwagę, że Dowgij prowadził kilka śledztw dotyczących ważnych osób. To on miał też podjąć decyzję o zwolnieniu z aresztu za kaucją śmiertelnie chorego byłego wiceszefa firmy Jukos Wasilija Aleksaniana.
Dmitrij Dowgij zapowiedział, że odwoła się od wyroku. W przyszłości zamierza zostać obrońcą praw człowieka.
IAR/Kresy.pl






























