W Kijowie około stu osób spędziło noc przed budynkiem Centralnej Komisji Wyborczej, protestując przeciwko fałszerstwom wyborczym. Demonstracja ma być dziś kontynuowana.
W nocy doszło do przepychanek z milicją, która nie pozwoliła manifestantom na postawienie namiotu, mimo że całą noc w Kijowie padał deszcz. W nocy i nad ranem protestujących odwiedzili liderzy opozycji. Arsenij Jaceniuk z Frontu Przemian podkreślił, że protesty przyniosły już pierwsze efekty.
Wieczorem, ukraińska Centralna Komisja Wyborcza zwróciła się do Rady Najwyższej o ogłoszenie ponownych wyborów w 5 okręgach ze względu na trudności z ustaleniem wyniku. Niewykluczone, że lista zostanie rozszerzona.
Opozycja nie jest zadowolona z decyzji CKW choć przyznaje, że lepiej jeszcze raz zorganizować wybory niż, aby ogłoszono zwycięstwo prorządowych kandydatów.





























