Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował słowa posła KO Franciszka Sterczewskiego dotyczące polskiego żołnierza zabitego na granicy z Białorusią przez nielegalnego imigranta. „Nieprawdziwe i niedopuszczalne” – napisał.
Poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski stwierdził w niedzielę, że polski żołnierz by nie zginął na granicy polsko-białoruskiej, „gdyby były tam procedury cywilne, prawne”, a nie „szarpaniny”. Na jego słowa zareagowało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.
W niedzielę późnym wieczorem do jego wypowiedzi odniósł się wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Słowa posła F. Sterczewskiego na temat śmierci ś.p. Mateusza Sitka są nieprawdziwe i niedopuszczalne. Sierżant Sitek zginął w wyniku bestialskiej i celowej napaści, nie z powodu błędów w procedurach czy szarpaniny” – napisał na platformie X.
Jak dodał, „Żołnierze strzegący granic chronią Ojczyzny, a państwo stoi po ich stronie gwarantując im bezpieczeństwo prawne. Oczekuje przeprosin i wycofania się ze swoich słów przez posła Sterczewskiego”.
Słowa posła F. Sterczewskiego na temat śmierci ś.p. Mateusza Sitka są nieprawdziwe i niedopuszczalne. Sierżant Sitek zginął w wyniku bestialskiej i celowej napaści, nie z powodu błędów w procedurach czy szarpaniny.
Żołnierze strzegący granic chronią Ojczyzny, a państwo stoi po…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) October 12, 2025
Przeczytaj także: Jachira i Zielińska pozywają funkcjonariusza za niewpuszczenie do strefy granicznej – mimo decyzji prokuratury
Kresy.pl
































