Minister zdrowia Karl Lauterbach to pierwszy przedstawiciel niemieckiego rządu federalnego, który powiedział, że Niemcy znajdują się „w stanie wojny” z prezydentem Rosji Władimirem Putinem – zwracają uwagę niemieckie media. Niemieccy politycy do tej pory ograniczali się do formuły, że Rosja nie może wygrać.

Karl Lauterbach (SPD) użył tego sformułowania w sobotę wieczorem na Twitterze w reakcji na propozycję filozofa Richarda Davida Prechta, który stwierdził, że państwa NATO powinny dać Rosji gwarancję, że zawetują przyjęcie Ukrainy do Sojuszu, przyczyniając się tym samym do deeskalacji sytuacji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Bądźmy szczerzy: co da teraz klękanie przed Putinem?” – napisał Lauterbach. „Jesteśmy w stanie wojny z Putinem, nie jego psychoterapeutami. Należy nadal konsekwentnie dążyć do zwycięstwa w postaci wyzwolenia Ukrainy. Nie ma znaczenia, czy psychika Putina sobie z tym poradzi” – wskazał.

Zobacz także: Naimski: Jesteśmy w sytuacji wojny z Rosją

Żaden członek rządu federalnego nie mówił jeszcze o wojnie z Rosją – zwraca uwagę Spiegel. Niemieccy politycy do tej pory ograniczali się do formuły, że Rosja nie może wygrać – jak zrobił to kanclerz Scholz, który oświadczył w czerwcu, że „Putin nie wygra tej wojny” – podkreśla medium.

Zobacz także: Niemcy, Dania i Norwegia sfinansują produkcję armatohaubic Zuzana 2 dla Ukrainy

spiegel.de / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz