Niemiecka policja nie znalazła dowodów na to, że napastnik w Monachium był powiązany z Islamistami.

Jak informuje serwis TheLocal.de federalna policja nie dysponuje na razie żadnymi dowodami na to, że mężczyzna, który zaatakował dziś kila osób nożem na dworcu w Monachium, ma jakieś związki z dżihadystami. Policja twierdzi, że nic nie wskazuje na to, by mężczyzna działał w jakiejś podziemnej organizacji muzułmańskiej.

W wyniku ataku na dworcu w Monachium zginął jeden człowiek a trzech zostało poważnie rannych. Zarówno sprawca jak i świadkowie potwierdzili, że w chwili ataku krzyczał „Allahu Akbar”.

Thelocal.de/KRESY.PL

forma płatności