Niemiecka lewicowa gazeta atakuje Beatę Szydło.
„Tak więc premierem ma zostać Beata Szydło, etnografka i była burmistrz 26-tysięcznego Brzeszcza nieopodal Oświęcimia. Na początku roku 52-letnia polityk poprowadziła kampanię wyborczą nieznanego wówczas Andrzeja Dudy na tyle skutecznie, że zwyciężył on przewagą 3 procent nad dotychczas urzędującym prezydentem Komorowskim”– pisze Gabriele Lesser na łamach lewicowego niemieckiego dziennika “Tageszeitung”.
Zdaniem autorki Beata Szydło będzie marionetką w rękach Jarosława Kaczyńskiego.
„Również biskupowie i księża ciągle jeszcze potężnego Kościoła katolickiego w Polsce, mogą polegać na żonie nauczyciela i matce dorosłych już synów. W przeszłości Szydło krytykowała – całkiem w zgodzie z nauką Kościoła – ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, w Sejmie głosowała przeciwko ustawie o in vitro, przygotowanej przez rząd Ewy Kopacz, i domagała się do Episkopatu wyraźnego i jednoznacznego stanowiska wobec wszystkich kwestii politycznych, chociaż Kościół nie ma ku temu żadnego demokratycznego mandatu” –pisze niemiecka dziennikarka. Oczywiście informuje przy tym, że jeden z dorosłych synów Szydło jest w seminarium duchownym.
rp.pl/KRESY.PL





























