W pierwszej połowie 2025 roku udział odnawialnych źródeł w produkcji energii w Niemczech spadł, podczas gdy wzrosło znaczenie węgla i gazu ziemnego.

Z danych opublikowanych przez niemiecki Federalny Urząd Statystyczny wynika, że udział energii ze źródeł odnawialnych w ogólnej produkcji energii elektrycznej w Niemczech zmniejszył się w pierwszej połowie 2025 roku. Jednocześnie wzrosła produkcja z paliw kopalnych – głównie węgla i gazu.

Udział węgla w niemieckim miksie energetycznym wzrósł do 22,7 proc. – w porównaniu do 20,9 proc. w analogicznym okresie ubiegłego roku. W tym samym czasie zwiększył się też udział gazu ziemnego, który obecnie odpowiada za 16,2 proc. produkcji – to wzrost o 1,7 punktu procentowego.

W sumie paliwa kopalne odpowiadały za 42,2 proc. produkcji energii elektrycznej – o 3,8 punktu procentowego więcej niż rok wcześniej. Łączna produkcja z tych źródeł wyniosła 93,2 mld kilowatogodzin, co oznacza wzrost o ponad 10 proc.

Z kolei produkcja energii z OZE spadła prawie o 6 proc. i wyniosła 127,7 mld kilowatogodzin. Tym samym udział odnawialnych źródeł w produkcji ogółem zmniejszył się z niemal 62 proc. do 58 proc., mimo że według niemieckiego prawa do 2030 roku ten wskaźnik powinien wzrosnąć do 80 proc.

Największy spadek odnotowano w energetyce wiatrowej – aż o 18 proc. do poziomu 60,1 mld kWh. „Ten spadek był wynikiem wyjątkowo słabej siły wiatru” – tłumaczy urząd statystyczny. Mimo to wiatr wciąż pozostaje największym pojedynczym źródłem energii w Niemczech, z udziałem 27,2 proc.

Czytaj: Niemcy wycofują się z planowanego zakazu spalania węgla

Na drugim miejscu znalazł się węgiel (22,7 proc.), a na trzecim – energia słoneczna (17,8 proc.), której produkcja wzrosła o niemal 28 proc. i osiągnęła 39,3 mld kilowatogodzin. Wzrost ten przypisuje się zarówno nowym instalacjom fotowoltaicznym, jak i dużej liczbie godzin słonecznych.

Gaz ziemny zajął czwarte miejsce (16,2 proc.), a jego produkcja wzrosła do 35,8 mld kWh – o 11,6 proc. więcej niż w zeszłym roku.

Łączna ilość energii elektrycznej wyprodukowanej i wprowadzonej do sieci w Niemczech w pierwszych sześciu miesiącach roku wyniosła 220,9 mld kilowatogodzin – o 0,3 proc. więcej niż rok wcześniej.

Choć całkowita ilość energii z OZE (127,7 mld kWh) przewyższała tę z paliw kopalnych (93,2 mld kWh), to dane pokazują niepokojący trend: większa produkcja z węgla niż z fotowoltaiki oraz rosnące uzależnienie od gazu.

Z danych statystycznych wynika też, że Niemcy więcej energii zaimportowały, niż wyeksportowały – import osiągnął poziom 37,8 mld kWh.

Zobacz: Niemcy zwiększyły produkcję energii z węgla po spadku dostaw z wiatraków i elektrowni wodnych

dw.com / Kresy.pl
Tagi: , , , ,
forma płatności