Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
We wtorek rosyjskie władze przekierowywały dostawy paliwa z Uralu i Syberii do Moskwy oraz obwodu moskiewskiego, zwiększając jednocześnie import z Białorusi w celu zapobieżenia niedoborom wywołanym atakami ukraińskich dronów na rafinerie — podał Reuters, powołując się na źródła branżowe.
Od maja kryzys paliwowy w różnym stopniu obejmuje regiony położone we wszystkich 11 strefach czasowych Rosji. W tym okresie Ukraina nasiliła ataki na rosyjskie rafinerie, próbując ograniczyć możliwości prowadzenia wojny przez Moskwę.
W połowie czerwca po uderzeniu w rafinerię zaopatrującą rosyjską stolicę na stacjach benzynowych pojawiły się braki paliwa i długie kolejki. Na początku lipca całkowita produkcja benzyny w Rosji spadła do poziomu odpowiadającego około 65 proc. średniego sezonowego zużycia. Przez wcześniejsze miesiące skutki zakłóceń ograniczał popyt niższy od przewidywanego.
Szefowie dyplomacji Japonii, Korei Południowej i USA spotkali się przy okazji forum Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN).
Osobne spotkanie odbyli minister spraw zagranicznych Republiki Korei Cho Hyun, sekretarz stanu USA Marco Rubio i minister spraw zagranicznych Japonii Toshimitsu Motegi. Odbyło się ono w środę, dzień przed rozpoczęciem Forum Regionalnego ASEAN. „Trzej ministrowie podzielili się swoją oceną ostatnich wydarzeń na Półwyspie Koreańskim i potwierdzili swoje zaangażowanie w utrzymanie silnej postawy odstraszającej wobec Korei Północnej, jednocześnie realizując cel denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego" - poinformowała w oficjalnym oświadczeniu dyplomacja koreańska.
Współpraca ta ma prowadzić do „ścisłej koordynacji w zakresie polityki wobec Korei Północnej oraz kontynuowanie komunikacji i współpracy mającej na celu zachowanie pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim poprzez dialog i dyplomację”.
Amerykańskie służby przejęły ponad 700 dronów, które podczas piłkarskich mistrzostw świata znalazły się w zamkniętej przestrzeni powietrznej nad stadionami i strefami kibica.
Łącznie systemy bezpieczeństwa miały wykryć blisko 1600 bezzałogowców.
Operację prowadzono we wszystkich 11 amerykańskich miastach goszczących mecze mundialu. Uczestniczyły w niej Federalne Biuro Śledcze oraz służby podległe Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego. Jak podkreśla FBI, była to największa i najbardziej kompleksowa operacja ochrony przestrzeni powietrznej w historii Stanów Zjednoczonych.
Sąsiadujący z Rosją Kirgistan jest uzależniony od importu ropy i paliw właśnie od niej. Problemy rosyjskiego sektora naftowego związane z ukraińskimi atakami skłoniły środkowoazjatyckie państwo do inwestycji we własne moce produkcyjne.
20 lipca została podpisana umowa inwestycyjna między rządem Kirgistanem a chińsko-kirgiską spółką Central Asian Energy LLC na budowę małej rafinerii w Koczkor-Acie, w obwodzie dżalalabadzkim w zachodniej części państwa. Rafineria ma produkować benzynę, olej napędowy o klasie ekologicznej K-5 i K-6, bitum oraz oleje silnikowe.
Projektowana zdolność rafinerii to 450 tys. ton produktów naftowych rocznie. Wartość inwestycji szacowana jest na 25 milionów dolarów, jak podał w środę portal Fergana.
Dzień po przesłaniu uwag do projektu ustawy, na rządowym portalu opublikowano wiadomość zawierającą pełne dane autora. Biegły odkrył naruszenie miesiąc później, po czym skierował wezwania przedsądowe do Ministerstwa Sprawiedliwości i Rządowego Centrum Legislacji oraz zawiadomił prezesa UODO i Rzecznika Praw Obywatelskich.
12 kwietnia rzeczoznawca majątkowy i czynny biegły sądowy przesłał do Ministerstwa Sprawiedliwości uwagi dotyczące projektu ustawy o biegłych sądowych i instytucjach opiniujących, zastrzegając pełną anonimowość ze względu na obawę przed odwetem zawodowym — podał serwis Zero.pl.
Pismo zostało również przekazane do wiadomości Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Autor nie zgodził się na udostępnienie swoich danych innym podmiotom ani na publikację stanowiska.
Donald Trump chce, aby kolejnym sekretarzem generalnym Organizacji Narodów Zjednoczonych został obecny prezydent FIFA Gianni Infantino – podał „New York Post”, powołując się na osoby z otoczenia Białego Domu. Nie wiadomo jednak, czy działacz zamierza ubiegać się o to stanowisko.
Według amerykańskiego dziennika Trump uważa, że Infantino „cieszy się szacunkiem na całym świecie” oraz ma szczególną zdolność jednoczenia ludzi. Prezydent USA miał uznać kierującego FIFA Szwajcara za kandydata, który mógłby zdobyć poparcie różnych państw.
Relacje Trumpa i Infantino zacieśniły się podczas przygotowań do piłkarskich mistrzostw świata w 2026 roku, organizowanych przez Stany Zjednoczone, Kanadę i Meksyk. W grudniu ubiegłego roku szef FIFA wręczył amerykańskiemu prezydentowi pierwszą Pokojową Nagrodę FIFA.
Niemcy: Wstrzymano zgodę na dalszą budowę Nord Stream 2