Ministerstwo Pracy Niemiec zapowiedziało, że od 2026 roku zaostrzy przepisy dotyczące świadczeń socjalnych. Osoby, które nie podejmą współpracy z urzędami pracy, będą musiały liczyć się z ograniczeniami, a w skrajnych przypadkach z całkowitą utratą zasiłku.
Niemiecki dziennik „Bild” poinformował, że od 2026 roku osoby bezrobotne w Niemczech, w tym liczna grupa obywateli Ukrainy, mogą zostać całkowicie pozbawione prawa do świadczeń socjalnych. Zapowiedź ta wynika z planów Ministerstwa Pracy dotyczących nowego zamrożenia wysokości wypłat oraz wprowadzenia ostrzejszych sankcji wobec osób niepodejmujących współpracy z urzędami pracy.
Resort przekazał, że od 2026 roku miesięczna kwota zasiłku dla jednej osoby nadal będzie wynosić 563 euro. Świadczenia dla dzieci pozostaną zróżnicowane w zależności od wieku – od 357 do 471 euro. Jak podkreślono, zmiany są związane z dostosowaniem stawek po spadku inflacji i ponownej rewizji standardowych poziomów świadczeń.
Jednocześnie minister pracy Bärbel Bas zaproponowała znacznie bardziej rygorystyczne zasady w stosunku do osób, które nie współpracują z centrami zatrudnienia. – Oferujemy ludziom więcej wsparcia na ich drodze do pracy, ale tym, którzy nie współpracują, znacznie to utrudnimy – oświadczyła Bas.
Nowe przepisy przewidują, że w przypadku nieusprawiedliwionej nieobecności na obowiązkowym spotkaniu w urzędzie, zasiłek zostanie obniżony o 30 proc. Osoby, które odmówią przyjęcia proponowanej pracy, mogą zostać całkowicie pozbawione świadczeń.
Według ustaleń „Bild”, zmiany dotkną łącznie 5,6 mln osób pobierających w Niemczech zasiłki. Wśród nich znajduje się wielu obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Niemiec po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji i korzystają ze wsparcia socjalnego.
Nowe regulacje mają wejść w życie po zatwierdzeniu przez rząd federalny 10 września. Zgodnie z obowiązującymi zasadami nie będą wymagały dodatkowej akceptacji Bundestagu.
W środę minister ds. integracji, rodziny i spraw UE Austrii Claudia Plakolm ogłosiła, że era dobrowolnej integracji dobiegła końca. Rząd przygotowuje się do wprowadzenia obowiązkowego trzyletniego programu, który połączy prawo do świadczeń socjalnych z uczestnictwem w kursach językowych oraz zajęciach dotyczących wartości.
Nowa inicjatywa zostanie uwzględniona w szerszej reformie systemu pomocy społecznej planowanej na jesień. Program ma objąć osoby posiadające status uchodźcy, ochronę uzupełniającą, osoby przesiedlone oraz tych ubiegających się o azyl, którzy mają duże szanse na pozostanie w Austrii.
„Każdy, kto bez uzasadnienia nie będzie uczestniczył w kursach języka niemieckiego lub kursach wartości, bądź nie zarejestruje się w Urzędzie Pracy, musi liczyć się z poważnymi obniżkami w pomocy socjalnej” – powiedziała Plakolm w rozmowie z Austria Press Agency.
Kresy.pl/Bild




























